Prowadząca do Miłosiernego

Maryjo, nikt nie zna cierpień Pana Jezusa lepiej niż Ty. Te cierpienia są miarą Jego Miłosierdzia! Apogeum tej wiedzy zdobyłaś na Golgocie. Tam obok krzyża Twego Syna stał umiłowany św. Jan, była św. Maria Magdalena i kilka kobiet, nie licząc oprawców i zadowolonych ze swego doraźnego sukcesu arcykapłanów oraz członków Sanhedrynu. Jednak to Ty byłaś najbliżej ran Syna. Ty jedna całą duszą, całym umysłem i sercem przylgnęłaś do ran Ukrzyżowanego Emmanuela. Jako jedyna wierzyłaś w dokonującą się Tajemnicę. O Niepokalana Mistrzyni rozpoznawania ­woli Bożej, czy wtedy Twoje cierpiące Serce wypełniały słowa wielkiego Izajasza: „On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie” (Iz 53, 5)? Gdy miecz boleści przeszywał Twoje Serce, czy wydobywałaś z pamięci słowa psalmisty: „Lepiej się uciec do Pana, niż pokładać ufność w człowieku” (Ps 118, 8n)?

 

 

Więcej…
 
Ósme mocarstwo

Przez trzydzieści lat budował największe w kraju wydawnictwo chrześcijańskie. Podobno sam św. Maksymilian Kolbe przychodził do niego po nauki. Pewnego dnia w 1926 r. jednym podpisem przekazał wszystko na własność diecezji warszawskiej. A sam zaczął budować od początku.

 

W encyklopedii z 1916 r. ks. Kłopotowski został opisany jako „szczerze katolicki dziennikarz”. Można się zastanawiać, czy owa szczerość dotyczyła bardziej katolicyzmu, czy raczej dziennikarstwa. Z całą pewnością wiadomo, że obie rzeczywistości traktował z najwyższym entuzjazmem. Dlatego rok po przekazaniu starej firmy wypatrzył przy ul. Tamka 46 w Warszawie kilka wolnych pomieszczeń w budynku „Kuriera Warszawskiego”.

 

 

Więcej…
 
"Różaniec" KWIECIEŃ 2017

Temat numeru:  Bramy miłosierdzia wciąż otwarte.

 

Przeczytasz w nim m.in.:

 

- Ani kroku bez miłosierdzia – Bóg nieustannie wymiata z nas brudy grzechu. Gdyby nie Jego miłosierdzie, groziłby nam duchowy zawał.

- Święte Triduum Paschalne – wejdźmy z Chrystusem w misterium naszego odkupienia.

- Miłosierdzie Boże to nie amnestia! – Bóg wszystko przebacza, lecz konsekwencje naszych czynów pozostają.

- Jest modlitwa, która ma moc skruszyć i ożywić każde serce, zaczyna się od słów „Ojcze Przedwieczny…”. W kwietniowym numerze świadectwa o mocy miłosierdzia.

 

 

Więcej…
 
O. Lombardi: Benedykt XVI sługą prawdy

W tę niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego nasze myśli kierujemy także w stronę Papieża-seniora z okazji przypadającej dziś 90. rocznicy urodzin. „Oby Kościół odczuwał pamięć i modlitwę Benedykta jako bogactwo, pełne owoców zarówno dla jego Następcy, jak i dla nas wszystkich, którzy jesteśmy jeszcze w drodze i jednocześnie widzimy w jego obecności duchową posługę” – powiedział przewodniczący Fundacji Ratzingera. O. Federico Lombardi podkreślił, że dewiza biskupia Josepha Ratzingera „Cooperatores Veritatis”, która jest także tytułem księgi jubileuszowej z okazji rocznicy urodzin Papieża-seniora, wyraża istotę jego posługi zarówno jako teologa, jak i „sługi teologii w Kościele”. Jego posługa była zawsze nakierowana na Prawdę, którą jest Jezus Chrystus.

 

 

 

Więcej…
 
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

Niedziela Wielkanocna Zmartwychwstania Pańskiego...


Wielkanoc…


Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno,

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu (J 20, 1-3).

Maria Magdalena przyszła do grobu...

 

 

Więcej…
 
Asia Bibi modli się o uwolnienie

Z okazji świąt wielkanocnych Asii Bibi zezwolono spożyć kolację w towarzystwie swego męża. Ta pakistańska chrześcijanka i matka pięciorga dzieci w 2010 r. została skazana na karę śmierci przez powieszenie za rzekomą obrazę Mahometa. Uwięziona od niemal ośmiu lat, czeka na rozpatrzenie swej apelacji.

 

 

 

 

Więcej…
 
Wigilia Paschalna

Wigilia, czyli nocne modlitewne czuwanie...

Wigilia Paschalna Święto wszystkich świąt...

Noc zbawczych konwulsji – rodzimy się na nowo


Jakże trudno jest znaleźć stosowne słowa w sytuacji śmierci i żałoby. O dziwo, jeszcze trudniej mówić o zmartwychwstaniu. O kimś martwym, kto powraca do życia, można dziś najwyżej usłyszeć w horrorach o zombie, ale w tym przypadku chodzi o autentyczne przestraszenie widza, nie zaś o rozradowanie możliwością życia bez śmierci.

Więcej…
 
Argentyna: dochodzenie w sprawie cudu eucharystycznego

Ordynariusz diecezji Rafaela w Argentynie wszczął dochodzenie w sprawie domniemanego cudu eucharystycznego. W Wielki Wtorek na wystawionej w monstrancji Hostii pojawiła się czerwona plama. Miało to miejsce podczas adoracji w ośrodku rehabilitacyjnym dla uzależnionej młodzieży.

 

 

 

 

Więcej…
 
Wielki Piątek

Wielki Piątek Męki Pańskiej


Wielki Piątek – dzień sądu, męki i śmierci Chrystusa


Wielki Piątek – dzień Męki i śmierci Jezusa

 

Więcej…
 
Wielki Czwartek

Głos z rozmowy, o którą poprosił duszpasterza ok. 40-letni mężczyzna:


Proszę księdza, chciałbym porozmawiać o spowiedzi, a właściwie to chcę wyrazić pewne wątpliwości. Pracowałem 6 lat w Niemczech, a obecnie trzeci rok w Austrii. Zaobserwowałem, że tam praktyka spowiedzi nie jest już tak oczywista i powszechna, jak to zapamiętałem z Polski, z rodzinnej parafii. Spowiedź odbywa się chyba jedynie na wyraźną prośbę kogoś, kto chce z niej skorzystać. Nie ma dyżurujących (i w ten sposób „dostępnych”) spowiedników, konfesjonały natomiast – jeśli są – służą zazwyczaj jako bardzo praktyczne magazynki na mopy i inne narzędzia do sprzątania. Znajomi katolicy – mówię tak, bo uczęszczają na niedzielne Msze św. – powtarzają, że właśnie Eucharystia gładzi grzechy, a Kościół odchodzi już od praktyki indywidualnej spowiedzi, bo to przecież sytuacja dyskomfortu, jeśli nie poniżenia, dla kogoś, kto ma się spowiadać. Z jednej strony zgadzam się z tymi argumentami, a z drugiej – mam jednak pewien niepokój, który mi podpowiada, że w ten sposób zbyt łatwo rezygnujemy z czegoś naprawdę ważnego, cennego i potrzebnego...


 

Więcej…
 
Triduum Paschalne w Jerozolimie

Specjalnie dla wszystkich Czytelników " Via Ad Deum" nasz korespondent misyjny o. Antoni Rojek OFM, zechciał opowiedzieć jak przebiega Niedziela Palmowa oraz Triduum Paschalne w Jerozolimie.


Wielki Czwartek w Jerozolimie


Wieczernik to nazwa miejsca, w którym się wieczerza, czyli spożywa wieczorny posiłek. Najprościej możemy powiedzieć, że tam spożywa się kolację, CENA, łac. (uczta, jedzenie, przyjęcie), więc nazwa Ceanculum, którą spotkają na swej drodze pielgrzymi, to po prostu jadalnia. Kiedy odwiedzamy Jerozolimę to przeważnie Góra Syjon jest pierwszym miejscem, które nawiedzają pielgrzymi. Dzieje się też tak, ponieważ dojazd do tego miejsca jest bardzo prosty, gdyż znajduje się za murami Starego Miasta – czyli za murami obecnego miasta - ale w czasach Jezusa tak nie było. Jezus spożywa wieczerzę Paschalną w obrębie murów miasta a ponadto w dzielnicy gdzie mieszkali ludzie zamożni i bogaci, gdzie celebracja tego najważniejszego święta dla Żydów, odbywała się w miejscu pięknym, godnym i spokojnym. W tym miejscu stał dom z salą na górze: Syjon – tak tradycja chrześcijańska nazywa tę dzielnicę gdzie obecnie znajduje się wieczernik. Znajdują się tam pomieszczenia tego samego domu i górnej sali, w której odbywała się Pascha Jezusa. Muszę tu zaznaczyć i o tym zawsze musimy pamiętać, bezwzględnie, jakie są nasze doświadczenia lub poglądy, że, sam Jezus i jego Matka Maryja, Apostołowie i pierwsi uczniowie to byli Żydzi i to, co się wydarzyło tej nocy w Wieczerniku było związane z tradycją żydowską.


Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 443