| Włochy: zmarł misjonarz, ofiara filipińskich porywaczy |
|
| Wpisany przez TOMASZ32-VAD |
| niedziela, 23 września 2012 23:59 |
|
Po uwolnieniu ten „łagodny olbrzym”, jak go popularnie nazywano ze względu na potężną posturę, od razu wyraził chęć powrotu na Filipiny. Jednak z powodu zagrożenia kolejnym porwaniem nie mógł pracować już na Mindanano. Oddał się więc pracy najpierw w stołecznej Manili, a następnie na wyspie Mindoro. Gdy choroba się zaostrzyła wrócił do Włoch. Zmarł w klinice w Mediolanie na raka płuc. Ks. Bossi miał 62 lata. bz/ rv ŹRÓDŁO: |