Błogosławiona Józefa Naval Girbes, dziewica -wspomnienie Drukuj
Wpisany przez Beata   
środa, 05 listopada 2014 22:05

Józefa urodziła się 11 grudnia 1820 roku w Algemesi w archidiecezji walenckiej (Hiszpania). Było to miasteczko rolnicze liczące 8 tys. mieszkańców, w którym była tylko jedna parafia, jeden zakon dominikański, jeden szpital, kilka centrów edukacyjnych. Ojcem Józefy był Franciszek Naval Carrasco, a matką Józefa Girbes. Miała pięcioro rodzeństwa. Ochrzczono ją w tym samym dniu, w którym się urodziła imonami Maria Józefa, ale bardzo szybko zaczęto ją nazywać tylko Józefą.Jej formacją religijną zajmowała się głównie matka. To ona zaraziła ją miłością do Maryi Dziewicę, której poświęcony był zakon dominikański położony niedaleko domu Girbesów.

 

 

Józefa była średniego wzrostu i budowy. Jej skóra była jasna i delikatna, a twarz owalna, otoczona brązowymi włosami. Jej oczy przykuwały uwagę, jako wyjątkowo jasne i głęboko patrzące. Uśmiechała się często, ale nikt jej nigdy nie widział śmiejącej się na głos. Ubierała się skromnie i na ogół w ciemne kolory. W wieku lat 18, 4 grudnia 1838 roku, przysięgła Bogu wieczne dziewictwo. W ten sposób jej serce stało się niepodzielne. Później stała się świecką karmelitanką Trzeciego Zakonu.

 

Jej życie było proste. Poświęciła je modlitwie i pracy ewangelizacyjnej w swojej parafii. We własnym domu otworzyła szkołę, w której uczyła szycia, modlitwy i pracy nad cnotami ewangelicznymi. Była w ten sposób matką duchową wielu dziewcząt, z którymi dzieliła się mądrością i życiem duchowym. Miała łagodne usposobienie, ale w tym samym czasie praktykowała ten rodzaj surowości charakteru, który pozwalał jej efektywnie napominać podopieczne. Mówiła im: "Niech żadna nie traci ufności na widok swych licznych grzechów; nasza ufność nie opiera się na nas samych, lecz na Bogu i Jego miłości miłosiernej, jaką ma dla nas".

 

 

Wstąpiła do Stowarzyszenia św. Wincenta a Paulo, które działało na rzecz biednych. Stała się wówczas szczególnie znana z umiejętności godzenia zwaśnionych. Wielką czcią otaczała Maryję Dziewicę, Matkę Jezusa. Pod wieloma względami była typową świętą XIX wieku: jej życie było dojmująco monotonne, dokuczało jej słabe zdrowie. Chroniczne choroby znosiła z ogromną cierpliwością.

 

 

Zmarła 24 lutego 1893 r. Została pochowana w swojej parafii, w kościele św. Jakuba w Algemasi. Miała tam opinię świętej, która wychowywała dla swojej parafii dobre matki i porządnych obywateli. Została pochowana w habicie karmelitańskim, w prostej trumnie przyozdobionej białymi wstążkami. Niosło ją czterech najmłodszych uczniów Józefy. Została beatyfikowana przez Jana Pawła II w 1988 roku. W czasie uroczystości papież podkreślał, że realizowała swoje powołanie, jako samotna kobieta w czasach, w których było to szczególnie trudne. Kończąc przemówienie, podsumował życie Józefy Naval Girbes słowami z Pierwszego Listu do Koryntian: "Dla słabych stałem się jak słaby, by pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla wszystkich, żeby uratować, choć niektórych".

 

 

 

źródło: www.parafia-wierzbnik.pl

 

 

 

 

Poprawiony: środa, 05 listopada 2014 23:16