Najświętsza Maryja Panna z Lourdes PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 11 lutego 2015 09:59

Ja jestem „Niepokalane Poczęcie”

 

Skromna, prosta dziewczyna z ubogiej rodziny Ludwiki i Franciszka Soubirous - byłego młynarza, stała się narzędziem, którym Matka Boża posłużyła się, aby przekazać ludzkości swoje orędzie. W cztery lata po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi (1854), Maryja objawiła się światu, jako „Niepokalane Poczęcie”. Wezwała grzeszników do czynienia pokuty oraz cały Kościół do nawrócenia i odmawiania modlitwy różańcowej.

 

Na miejscu objawień kazała wybudować kościół (bazylika konsekrowana w 1876 r.), który niebawem stał się sanktuarium maryjnym o światowym zasięgu oddziaływania. Za sprawą Matki Bożej w Lourdes dochodziło do coraz to bardziej oczywistych cudów, głównie uzdrowień. Z czasem miejsce to stało się celem pielgrzymek chorych z całego świata, w nadziei uzdrowienia.

 

 

 

Święto Objawienia się Matki Bożej w Lourdes ustanowił Leon XIII w 1891 r. na pamiątkę osiemnastu zjawień Maryi w okresie 11 lutego-16 lipca 1858 r. czternastoletniej pasterce, Bernadecie Soubirous w Grocie Massabielskiej w Lourdes.

 

W trakcie objawień Maryja przedstawiła się Bernadecie „Jam jest Niepokalane Poczęcie”. Było to zaledwie 4 lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi, który budził pewne kontrowersje. Matka Boża wzywała też do modlitwy różańcowej, pokuty, i modlitwy za grzeszników.

 

 

Podczas jednego ze spotkań z Maryją w grocie w Lourdes wytrysnęło źródło. Wkrótce okazało się, ze woda ta ma moc uzdrawiania. Źródło to istnieje do dziś i jest miejscem pielgrzymek milionów chorych, z których wielu daje świadectwo duchowego i fizycznego uzdrowienia.11 lutego w Kościele katolickim przypada Światowy Dzień Chorego, który ustanowił Jan Paweł II w 1992 r.

 

 

W 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża zjawiła się ubogiej pasterce, św. Bernadecie Soubirous, w Grocie Massabielskiej w Lourdes. Podczas osiemnastu zjawień (w okresie 11 lutego-16 lipca) Maryja wzywała do modlitwy i pokuty. 11 lutego 1858 r.

 

 

Bernadetta Soubirous wraz z siostrą i przyjaciółką udała się w pobliże Starej Skały - Massabielle - na poszukiwanie suchych gałęzi, aby rozpalić ogień w domu. Gdy została sama, usłyszała dziwny dźwięk podobny do szumu wiatru i zobaczyła światłość, z której wyłoniła się postać "Pięknej Pani" z różańcem w ręku. Odtąd objawienia powtarzały się.

Bernadetta opowiedziała o tym wydarzeniu koleżankom, te rozpowiedziały o tym sąsiadom. Rodzice skrzyczeli Bernadettę, że rozpowiada plotki i zakazali jej chodzić do groty, w której miała jej się ukazać Matka Boża. Cofnęli jednak zakaz, gdy zobaczyli, że ich dziecko gaśnie im na oczach z udręki.

 

Dnia 14 lutego dziewczęta udały się najpierw do kościoła i wzięły ze sobą wodę święconą. Gdy przybyły do groty, było już po południu. Kiedy w czasie odmawiania różańca ponownie ukazała się Matka Boża, Bernadetta, idąc za poradą towarzyszek, pokropiła tajemniczą zjawę i wypowiedziała słowa: "Jeśli przychodzisz od Boga, zbliż się; jeśli od szatana, idź precz!". Pani, uśmiechając się, zbliżyła się aż do brzegu wylotu groty i odmawiała różaniec.

 

18 lutego Bernadetta udała się w pobliże groty z dwiema znajomymi rodziny Soubirous. Przekonane, że może to jest, jaka dusza czyśćcowa, poradziły Bernadecie, aby poprosiła zjawę o napisanie życzenia na kartce papieru, którą ze sobą przyniosły. Pani odpowiedziała: "Pisanie tego, co ci chcę powiedzieć, jest niepotrzebne". Matka Boża poleciła dziewczynce, aby przychodziła przez kolejnych 15 dni. Wiadomość rozeszła się lotem błyskawicy po całym miasteczku.

 

21 lutego, w niedzielę, zjawiło się przy grocie skał massabielskich kilka tysięcy ludzi. Pełna smutku Matka Boża zachęcała Bernadettę, aby modliła się za grzeszników. Tegoż dnia, gdy Bernadetta wychodziła po południu z kościoła z Nieszporów, została zatrzymana przez komendanta miejscowej policji i poddana śledztwu. Kiedy dnia następnego dziewczynka udała się do szkoły, uczące ją siostry zaczęły ją karcić, że wprowadziła tyle zamieszania swoimi przywidzeniami.

23 lutego zjawiła się Matka Boża Bernadecie ponownie i poleciła jej, aby udała się do miejscowego proboszcza, aby tu wystawiono ku Jej czci kaplicę. Roztropny proboszcz, a równocześnie także dziekan, po pilnym przeegzaminowaniu 14-letniej dziewczynki, rzekł do Bernadetty: "Mówiłaś mi, że u stóp tej Pani w miejscu, gdzie zwykła stawać, jest krzak dzikiej róży. Poproś Ją, aby kazała tej gałęzi rozkwitnąć". Przy najbliższym zjawieniu się Matki Bożej Bernadetta powtórzyła słowa proboszcza. Pani odpowiedziała uśmiechem, a potem ze smutkiem wypowiedziała słowa: "Pokuty, pokuty, pokuty".

 

25 lutego w czasie ekstazy Bernadetta słyszy polecenie: "A teraz idź do źródła, napij się z niego i obmyj się w nim". Dziewczę kieruje swoje kroki do pobliskiej rzeki, ale słyszy głos: "Nie w tę stronę! Nie mówiłam ci przecież, abyś piła wodę z rzeki, ale ze źródła. Ono jest tu". Dziewczę na kolanach podążyło ku wskazanemu w pobliżu groty miejscu. Gdy zaczęła grzebać, pokazała się woda. Na oczach tłumu śledzącego wszystko uważnie ukazało się źródło, którego dotąd nie było. Woda biła z niego coraz obficiej i szerokim strumieniem płynęła do rzeki. Okazało się rychło, że woda ta ma moc leczniczą.

Następnego dnia posłał do źródła po wodę swoją córkę niejaki Bouriette, kamieniarz, rzeźbiarz nagrobków. Stracił prawe oko przy rozsadzaniu dynamitem bloków kamiennych. Także na lewe oko widział coraz słabiej. Po gorącej modlitwie począł przemywać sobie ową wodą oczy. Natychmiast odzyskał wzrok. Cud ten zapoczątkował cały szereg innych tak dalece, że Lourdes zasłynęło z nich, jako pierwsze wśród wszystkich sanktuariów chrześcijańskich.

 

 

27 lutego Matka Boża ponawia życzenie, aby na tym miejscu powstała kaplica. 1 marca 1858 roku poleca Najświętsza. Panna Bernadecie, aby modliła się nadal na różańcu. 2 marca Matka Boża wyraża życzenie, aby do groty urządzano procesje. Zawiadomiony o tym proboszcz odpowiada, że będzie to mógł uczynić dopiero za pozwoleniem swojego biskupa.

4 marca na oczach ok. 20 tysięcy ludzi zostaje cudownie uleczony przy źródle miejscowy restaurator, Maumus. Miał on na wierzchu dłoni wielką narośl. Lekarze orzekli, że jest to złośliwy rak i trzeba rękę amputować. Kiedy modlił się gorąco i polecał wstawiennictwu Bernadetty, zanurzył rękę i wyciągnął ją zupełnie zdrową, bez ropiejącej narośli.

Poprzedniego dnia pewna matka doznała łaski nagłego uzdrowienia swojego dziecka, które zanurzyła całe w zimnej wodzie źródła, kiedy lekarze orzekli, że dni dziecka są już policzone. Nastąpiła dłuższa przerwa w objawieniach.

 

 

Dopiero 25 marca, w uroczystość Zwiastowania, Bernadetta ponownie widzi Matkę Bożą. Kiedy Ją zapytała o imię, otrzymała odpowiedź: "Jam jest Niepokalane Poczęcie". Były to bardzo ważne słowa, ponieważ mijały zaledwie 4 lata od ogłoszenia przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi, który budził pewne kontrowersje.

 

 

Po dłuższej przerwie 7 kwietnia, w środę po Wielkanocy, ponownie Matka Boża objawia się Bernadecie. Po rozejściu się tłumów policja pod pozorem bezpieczeństwa publicznego i konieczności przeprowadzenia badań wody źródła, zamknęła dostęp do źródła i groty. Zabrano także do komisariatu liczne już złożone wota. Jednak Bernadetta uczęszczała tam nadal i klękając opodal modliła się.

 

 

16 lipca, w uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej, Matka Boża pojawiła się po raz ostatni. 18 stycznia 1862 roku komisja biskupa z Targes po wielu badaniach ogłasza dekret, że "można dać wiarę" zjawiskom, jakie się przydarzyły w Lourdes.

W roku 1864 ks. proboszcz Peyramale przystępuje do budowy świątyni. W roku 1875 poświęca ją uroczyście arcybiskup Paryża Guibert. W uroczystości tej wzięło udział: 35 arcybiskupów i biskupów, 3000 kapłanów i 100 000 wiernych.

 

 

W roku 1891 Leon XII ustanowił święto Objawienia się Matki Bożej w Lourdes, które św. Pius X w 1907 r. rozciągnął na cały Kościół.

 

 

W roku 1925 następuje uroczysta beatyfikacja bł. Bernadetty a w roku 1933 jej kanonizacja.

 

Bernadetta w taki oto sposób opisała swoje pierwsze spotkanie z Matką Bożą:

„Usłyszałam hałas, jakby podmuch wiatru, wtedy odwróciłam głowę w kierunku łąki. Widziałam, że drzewa się nie poruszały, więc powróciłam do ściągania butów. Znowu usłyszałam ten sam hałas. Kiedy podniosłam głowę w stronę groty, ujrzałam Panią ubraną na biało. Miała białą suknię, biały welon, w pasie błękitną szarfę i różę na każdym bucie — żółtą, w takim samym kolorze jak łańcuszek jej różańca. Trochę się wystraszyłam. Sądziłam, że to złudzenie. Przecierałam oczy. Jeszcze raz popatrzyłam i widziałam cały czas tę samą Panią. Wsunęłam rękę do kieszeni i znalazłam mój różaniec. Zrobiłam znak krzyża. Lęk, jaki odczuwałam, zniknął. Uklękłam. Odmówiłam różaniec w obecności tej pięknej Pani. Zjawa przesuwała różańcowe paciorki, ale nie poruszała wargami. Kiedy skończyłam różaniec — nagle zniknęła”.

 

Piękna Pani pewnego razu powiedziała Bernadetcie:

 

„Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, lecz w innym”. 21 II 1858 roku na twarzy Pięknej Pani pojawiły się smutek i łzy. Bernadetta usłyszała prośbę i wezwanie do modlitwy za grzeszników: „módl się za grzeszników”. Dziewczynka słyszała też słowa: „pokuty, pokuty, pokuty”; „proście Boga o nawrócenie grzeszników”. Matka Boża poleciła jej, aby w akcie pokuty za grzeszników poszła na klęczkach do groty i ucałowała ziemię.

 

Innym razem, 25 lutego, Matka Boża poleciła Bernadetcie wykopać w grocie źródło, do dzisiaj istniejące, i napić się wody. Dziewczynka otrzymała też polecenie: „Powiedz księżom, by wznieśli tu kaplicę i przyszli z procesją”. W uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny Bernadetta prosiła trzykrotnie Piękną Panią, aby powiedziała, kim jest i jakie jest jej imię. Dopiero za czwartym razem dziewczynka otrzymała odpowiedź: „Jestem Niepokalane Poczęcie”.

 

 

Biskup Bertrandt Seweryn Laurence, ordynariusz diecezji Tarbes, 18 I 1862 roku potwierdził autentyczność objawień w Lourdes, mówiąc: „Jesteśmy zdania, że Niepokalana Matka Boża Maryja w dniu 11 II 1858 roku i w ciągu następnych dni objawiła się rzeczywiście Bernadetcie Soubirous w Grocie Massabielle pod Lourdes”. Święta Bernadetta zakończyła swoją ziemską wędrówkę jako zakonnica Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia i Wychowania Chrześcijańskiego 16 IV 1879 roku w klasztorze w Nevers.

 

 

Papież Leon XIII ustanowił w roku 1891 święto Objawienia się Matki Bożej w Lourdes, które Ojciec Święty Pius X polecił w 1907 roku obchodzić w całym Kościele. Zgodnie z reformą roku liturgicznego papieża Pawła VI z roku 1969 wspomniany wyżej obchód liturgiczny nosi nazwę Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, ma rangę wspomnienia dowolnego i został wyznaczony na dzień 11 lutego.

 

 

Ojciec święty Jan Paweł II dwukrotnie odwiedzał sanktuarium w Lourdes w roku 1983 i 2004. Tenże papież w roku 1992 ustanowił Światowy Dzień Chorego i polecił go obchodzić w dniu 11 lutego, wiążąc ten obchód z Matką Bożą z Lourdes, za przyczyna której tak wielu ludzi odzyskało zdrowie fizyczne, ale też i uzdrowienie duchowe.

 

 

W Lourdes jest łaska

 

Jan Paweł II powiedział o tym miejscu: „Wydaje mi się, że w Lourdes jest obecna szczególna łaska. Posłanie jej proste i jasne, ale podstawowe. Zostało przekazane w sposób szczególnie silny, czysty i przejrzysty przez kilkunastoletnią dziewczynkę o duszy jasnej i odważnej. Znaki są proste: wiatr, który przywodzi na myśl Ducha Świętego w dniu Zesłania, woda oczyszczająca i dająca życie, światło, znak krzyża, modlitwa różańcowa. Od początku chrześcijanie wezwani są, by przybywali tu tłumnie, całym Kościołem” (Lourdes, 1983 r.).

 

 

Ojciec święty Benedykt XVI przybył do Lourdes 14 IX 2008 roku, aby uczcić 150 rocznicę objawień, a rok 2009 poświęcić św. Bernadetcie w jej 130 rocznicę narodzin dla nieba.

 

 

Bądźmy wdzięczni Matce Bożej za jej objawienia, za osobę św. Bernadetty i jako aktualne przyjmujmy wezwanie Maryi do nawrócenia i modlitwy za grzeszników.