Wtorek Pierwszego Tygodnia Adwentu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
poniedziałek, 01 grudnia 2014 22:08

Uczeni czasów Jezusa nie chcieli żadnych zmian, uczeni naszych czasów chcą wszystko zmieniać. I przed jednymi i przed drugimi trzeba chronić drogę do nieba, którą wytyczył Jezus Chrystus przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie. Bo to nie jest droga wytyczona przez człowieka, którą wciąż trzeba naprawiać – tę trzeba tylko poznać i nią iść.

 

Poznać i iść w Chrystusowym Kościele, którego Drogą jest sam Jezus Chrystus: Ja jestem Drogą, i Prawdą i Życiem.

 


 

Wtorek Pierwszego Tygodnia Adwentu


2 grudnia 2014


Kościół nowoczesny

 

Dziwne to, ale trzeba było chronić prawdę i piękno Ewangelii przed tymi, którzy już wszystko wiedzą – a takimi byli uczeni w Piśmie. Oni wiedzieli, że Bóg jest jeden, a kto mówi, że jest Synem Bożym – ten bluźni. Oni wiedzieli, że tylko Bóg może odpuszczać grzechy, więc ten, kto mówi do grzesznika: „odpuszczam ci grzechy” – bluźni. Oni wiedzieli tak dużo, że już więcej wiedzieć nie potrzebowali. I przed nimi trzeba było chronić głoszoną przez Jezusa Ewangelię, bo oni wtłoczyliby całe bogactwo nauki Jezusa w stare schematy – a nowe wino trzeba wlewać do nowych bukłaków (Łk 5, 38).

 

 

Dlatego Jezus wybrał rybaków, celników, bo oni wiedzieli, jak mało wiedzą - ale wiedzieli, że łowić ryby, to dużo, ale nie wszystko, że pobierać cło, to ważne, ale nie najważniejsze - oni żyli nadzieją, że ktoś im powie co jest wszystko i najważniejsze. Dlatego gdy usłyszeli: „pójdź na Mną”, zostawili łodzie i budkę celnika i poszli za Jezusem.

 

 

Uczeni czasów Jezusa nie chcieli żadnych zmian, uczeni naszych czasów chcą wszystko zmieniać. I przed jednymi i przed drugimi trzeba chronić drogę do nieba, którą wytyczył Jezus Chrystus przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie. Bo to nie jest droga wytyczona przez człowieka, którą wciąż trzeba naprawiać – tę trzeba tylko poznać i nią iść. Poznać i iść w Chrystusowym Kościele, którego Drogą jest sam Jezus Chrystus: „Ja jestem Drogą, i Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie” (J 14, 6). Tę drogę przez całe wieki chroni Duch Św. przed tymi, którzy wiedzą lepiej. Oni chcieliby wszystko poprawiać, oczywiście dla dobra Kościoła:

 

 

Znieść celibat – przybędzie kapłanów, zezwolić na rozwody – przybędzie wiernych, pozwolić homoseksualistom na kościelne śluby – napełnią się kościoły – a przede wszystkim Kościół stanie się bardziej nowoczesny.

 

 

Ci naprawiacze Kościoła, których w kościele nie zobaczycie, nie wiedzą o tym, że Kościół jest wciąż nowoczesny – wciąż jest młody młodością, Zmartwychwstałego Jezusa, który się nie starzeje.

 

 

 

 

 

Autor: o. Stanisław Mróz CSsR – Emeryt (Bazylika Mniejsza i Sanktuarium Matki Bożej „Strażniczki Wiary”) – Bardo Śląskie

 


źródło:

 

 

Poprawiony: poniedziałek, 01 grudnia 2014 23:08