20 grudnia 2014 roku – Sobota Trzeciego Tygodnia Adwentu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
piątek, 19 grudnia 2014 23:57

Dzisiejsza Ewangelia przynosi nam uzasadnienie pozdrowienia anielskiego, po, przez które zaprosił on Maryję do radości: „raduj się”.

 

Raduj się, bo czas zbawienia już się zbliża.

 

Raduj się, bo jesteś przez Boga wybrana i umiłowana.

 

Radość ta w takim ujęciu staje się najważniejszym przesłaniem, do którego Bóg, także i nas zaprasza. Dlatego też w te ostatnie wręcz godziny czasu Adwent, wypada sobie życzyć, abyśmy potrafili radować się wraz z Maryją z daru, jaki otrzymujemy od Boga w Tajemnicy Narodzenia Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela i Odkupiciela...

 


20 grudnia 2014 roku

 

Sobota Trzeciego Tygodnia Adwentu

 


Zaufanie, na które warto zwrócić swoją uwagę w ofiarowanej nam dzisiaj Liturgii Słowa, to pierwsza myśl, którą należy odnaleźć w zaproponowanych nam czytaniach.

 

 

Najpierw prorok Izajasz opisując historię króla Achaza, delikatnie pokazuje, że nie był on człowiekiem zaufania względem Pana Boga. Wobec zagrożenia zaufanie swoje oparł na paktach i przymierzach politycznych z sąsiednimi państwami. Nawet nie trzeba opisywać, jaki był koniec braku zaufania względem Boga z jego strony.


 

Natomiast w Ewangelii Maryja jest przedstawiona, jako osoba, która całkowicie zaufała Bogu, zawierzyła bezgranicznie Jego Słowu, Jego Opatrzności. Jej postawa jest wyrazem doskonałego posłuszeństwa i powierzenia swego życia woli Bożej. Pierwsze, co należy zapamiętać, to zaufanie Panu Bogu.


 

Kolejna rzecz, jaką potrzeba zobaczyć w Ewangelii, to naturalny i prosty sposób, bez uroczystej oprawy, przedstawienia narodzenia Syna Bożego, który jest przekazany podczas dialogu Maryi i anioła Gabriela. To, na co pragnę zwrócić uwagę, to niezwykłe bogactwo teologiczne opisu zwiastowania.

 


Pierwsze słowa, które anioł kieruje do Maryi, to „chaire”, w uproszeniu przetłumaczone, jako „bądź pozdrowiona”. Jednak bardziej dokładne tłumaczenie podaje termin „raduj się” (od chairein – radować się). Anioł przychodząc do Maryi, zaprasza ją do radości. Słowa Bożego posłańca jawią się nie tylko, jako zwykłe pozdrowienie, ale są nawiązaniem do tekstów prorockich (por. Jl 2, 21; So 3, 14; Za 9, 9), w których Bóg przez swego wysłannika wzywa lud do radości z powodu zbawienia, które niebawem nadejdzie. Boży posłaniec zaprasza Maryję do radości, gdyż zapowiadana i oczekiwana chwila przyjścia Mesjasza nadeszła, a wraz z nią przychodzi czas Bożego zbawienia.

 

 

I jeszcze jedno stwierdzenie anioła, do którego pragnę się odnieść. Źródłem radości Maryi jest Jej duchowy stan, który anioł określa, jako „kecharitomene” (polskie: „pełna łaski”). Gdy bibliści starają się oddać znaczenie sformułowania „kecharitomene”, posługują się różnymi tłumaczeniami:

 

 


„przepełniona łaską”, „uprzywilejowana przez Boga”, „obsypana darami”, „umiłowana”, „przedmiot łaskawości Boga”, „która jesteś najbardziej wyróżniona i obdarzona łaską”, „której udzielono szczególnej łaski”.

 


Jednak najbardziej adekwatne wydaje się użycie pojęcia opisowego:

 


„Ty, która zostałaś przemieniona przez łaskę, by stać się Matką”.


 

Stąd też pojawia się teologiczny sens greckiego terminu „kecharitomene”, podawany przez tłumaczy:


 

„Raduj się Ty, któraś od wieków była przez Boga wybrana i obdarzona łaską” „Ty, która zostałaś przemieniona przez łaskę”.


 

Tak właśnie się stało. Bóg, aby przygotować Maryję do macierzyństwa Bożego, obdarzył Ją pełnią łaski, która Ją oczyściła, uświęciła i przemieniła. Anioł uświadamia Maryi, że Bóg napełnił i przemienił Ją łaską, przez którą od wieków była wybrana do wypełnienia niezwykłego dzieła – stać się Matką Syna Bożego, Mesjasza.

 


Dzisiejsza Ewangelia przynosi nam uzasadnienie pozdrowienia anielskiego, po przez które zaprosił on Maryję do radości: „raduj się”.

 

 

Raduj się, bo czas zbawienia już się zbliża.

Raduj się, bo jesteś przez Boga wybrana i umiłowana.

 


Radość ta w takim ujęciu staje się najważniejszym przesłaniem, do którego Bóg, także i nas zaprasza. Dlatego też w te ostatnie wręcz godziny czasu Adwent, wypada sobie życzyć, abyśmy potrafili radować się wraz z Maryją z daru, jaki otrzymujemy od Boga w Tajemnicy Narodzenia Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela i Odkupiciela..

 

 


Autor: o. Grzegorz Jaroszewski CSsR – Misjonarz, wykładowca teologii pastoralnej w wyższym Seminarium Duchownym Redemptorystów w Tuchowie, Administrator Redemptorystowskiego Portalu Kaznodziejskiego – Tuchów

 

 


źródło: