Sobota Piątego Tygodnia Wielkiego Postu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
piątek, 27 marca 2015 21:21

Decyzja o śmierci Jezusa zapadła na szczeblu nieskończenie wyższym niż Sanhedryn i na tym najwyższym szczeblu zapadła jeszcze druga decyzja – o Jego Zmartwychwstaniu.

 

Decyzja Sanhedrynu miała na zawsze zamknąć usta Jezusowi – ale decyzja na najwyższym szczeblu sprawiła, że Jezus przemawia do ludzi przez całe wieki.


Decyzja Sanhedrynu miała wymazać Jezusa z pamięci ludzi, ale decyzja na najwyższym szczeblu uczyniła Go wiecznie żyjącym w ludzkich sercach.

Sobota Piątego Tygodnia Wielkiego Postu

28 marca 2015 roku

 

 

Tyle razy brali w ręce kamienie – teraz wzięli prawo, według którego musi umrzeć. Kapłanem był Kajfasz, ale kapłaństwo było z Bożego ustanowienia. Dlatego Kajfasz ogłosił Boży plan: „Lepiej jest, by jeden człowiek umarł za lud, niż miałby zginąć cały naród” (J 11, 50). Z tym, że plan Boży był o wiele szerszy – nie chodziło tylko o jeden naród, ale o wszystkie narody i pokolenia – wszystkich miał zgromadzić w domu Ojca. A więc jest decyzja na szczeblu Wysokiej Rady – „postanowili Go zabić” (J 1, 53). Tak naprawdę decyzja o śmierci Jezusa zapadła na szczeblu nieskończenie wyższym niż Sanhedryn i na tym najwyższym szczeblu zapadła jeszcze druga decyzja – o Jego Zmartwychwstaniu.


Decyzja Sanhedrynu miała na zawsze zamknąć usta Jezusowi – ale decyzja na najwyższym szczeblu sprawiła, że Jezus przemawia do ludzi przez całe wieki.

 

 

Decyzja Sanhedrynu miała wymazać Jezusa z pamięci ludzi, ale decyzja na najwyższym szczeblu uczyniła Go wiecznie żyjącym w ludzkich sercach.

 

 

Ale najważniejsze jest to, że Jego śmierć dała życie wszystkim ludziom, ratując ich od śmierci wiecznej. Plan Boży został zrealizowany – czy tego chcemy, czy nie, jesteśmy zbawieni.

 

Od nas zależy tylko tyle, i aż tyle, czy z tego zbawienia skorzystamy. Chrystus już za nas umarł na krzyżu – a tobie nic nie pomoże udawanie, że tego nie widzisz. Dla ciebie już jest przygotowane miejsce w niebie – ostatecznie może zostać puste. Przyjmiesz Boży dar – przyjmiesz wieczne życie, wieczne szczęście. Odrzucisz dar – rezygnujesz ze szczęścia. Jesteś wolny, możesz wybrać kochać, lub nienawidzić – zawsze, przez całą wieczność.



Autor: o. Stanisław Mróz CSsR – Emeryt (Bazylika Mniejsza i Sanktuarium Matki Bożej „Strażniczki Wiary”) – Bardo Śląskie

 

 

źródło: