Święta Katarzyny ze Sieny, Dziewicy i Doktora Kościoła, Patronki Europy – Święto PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 29 kwietnia 2015 16:16

Lekarstwem na wszystkie ułomności nasze jest nie, co innego, tylko ogień miłości –

tak mawiała patronka dnia dzisiejszego św. Katarzyna ze Sieny, dziewica i doktor Kościoła.

 

 

Lekarstwem na wszystkie ułomności nasze jest nie, co innego, tylko ogień miłości – tak mawiała patronka dnia dzisiejszego św. Katarzyna ze Sieny, dziewica i doktor Kościoła.

 

 

 

 

O jaką miłość, więc chodzi?

 

 

Patrząc tak bardzo po „naszemu”, po ludzku – przyziemnie różnie możemy odpowiadać na to pytanie i w różnych miejscach szukać miłości. Malutkie dzieci będą szukały ognia miłości w matczynej i ojcowskiej opiece. Ludzie młodzi zapragną znaleźć ten ogień miłości w domu, rodzinie. Niektórzy będą odbijali się od ścian trudności i cierpień, poszukując miłości, i poranieni, połamani nie będą wiedzieli, gdzie się tym jej ogniem ogrzać. Starsi, może schorowani, wyziębieni w samotności będą szukali tego ognia w obecności drugiego człowieka, poświęconym im czasie, spędzonej z najbliższymi chwili. Ułomne małżeństwo przeżywające kryzys lekarstwa w postaci ognia miłości będzie szukało u kolejnych partnerów, nie patrząc na sakrament i historię swojego wspólnego życia.

 

 

Patrząc tak bardzo po „naszemu”, po ludzku – przyziemnie dość często mylimy ogień miłości z ogniem naszych pragnień i zapotrzebowań.

 

 

Święta Katarzyna Sieneńska potrafiła pójść o krok dalej, głębiej w patrzeniu i przeżywaniu życia. Dzięki łasce otrzymanej od Boga umiała odpowiedzieć na zaproszenie i wejść w Jego miłość. Jako młoda, dorastająca dziewczyna całkowicie pragnęła się poświęcić Bogu pomimo sprzeciwu ze strony rodziny. Kilkanaście lat miała, kiedy wstąpiła do Tercjarek Dominikańskich w Sienie. Prowadziła życie surowe, mało spała, gdyż modlitwa, pokuta i posługa trędowatym były wypełnieniem jej dnia. Gdy miała trochę ponad dwadzieścia lat, Jezus Chrystus dokonał z Katarzyną duchowych zaślubin, zostawiając jej obrączkę. Po tym spotkaniu siostra Katarzyna stała się posłanką Chrystusa, przemawiając i pisząc listy do najznakomitszych osób Europy i dbając o jedność całego Kościoła.

 

 

Patronka Europy poszukiwała i znalazła ogień miłości. Znalazła go w Chrystusie, bo tylko On ma prawdziwy ogień miłości!


Dziś Chrystus obecny w na tej liturgii, w tym miejscu, obecny i działający w naszym życiu, mówi do nas:

 

 

„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie Moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”.

 

 

Siostro i Bracie, może już dość szukania tego ognia miłości tam, gdzie go nie ma, czyli w Twoim i moim „widzimisię”. Dość szukania odpowiedzi na trudy, obciążenia, ułomności w egoistycznych planach i rozwiązaniach na życie. Dość – nie, dlatego, że są one wszystkie złe. Dość – dlatego, że jest Ktoś, Kto ma lepsze! Zostaw pytania, problemy i to, co cię dzisiaj tak bardzo przytłacza i martwi, Jezusowi Chrystusowi. Niech On to wszystko spali Swoim ogniem miłości, a znajdziesz wtedy pokrzepienie i ukojenie.

 

 

Jakże piękne i zrozumiałe wtedy będą dla nas słowa Chrystusa z dzisiejszego fragmentu Ewangelii, który wysławia swojego Ojca. Jakże piękne i zrozumiałe będzie dla nas może tak czasami przedziwne mistyczne życie św. Katarzyny. Jakże piękne i zrozumiałe będzie w końcu nasze życie wraz z jego historią.

 

 

Amen.

 

 

Autor: o. Maciej Ziębiec CSsR – Tirocinium Pastoralne Prowincji Warszawskiej Redemptorystów (wewnętrzne studium Zgromadzenie przygotowujące do prowadzenia Rekolekcji Parafialnych i Misji Ludowych) – Lublin


źródło: