Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny – Wspomnienie obowiązkowe PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
piątek, 12 czerwca 2015 21:50

Wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi jest dla nas zachętą i zadaniem – które powierzyła nam sama Maryja – aby modlić się i pokutować za tych ludzi, którzy zagubili w swoim życiu Boga. Za tych, którzy dziś nie widzą potrzeby, aby szukać Boga, bo przyzwyczaili się do życia w grzechu.


Maryja wzywa nas abyśmy zadośćuczynili Jej Niepokalanemu Sercu za zniewagi, których może i my sami dokonaliśmy poprzez nasze grzechy.

 

Dzień po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa oddajemy cześć Niepokalanemu Sercu Maryi. Jej Serce jest nierozerwalnie złączone z Serce Chrystusa, ponieważ Maryja jest obecna od samego początku w zbawczej misji swojego Syna, od wcielenia aż do Jego śmierci, zmartwychwstania i zesłania Ducha Świętego.

 

 

 

Cześć dla Niepokalanego Serca Maryi rozpowszechniła się bardzo po Jej objawieniach w Fatimie w roku 1917, kiedy Maryja wzywała do zadośćuczynienia Jej Niepokalanemu Sercu za zniewagi, jakie wyrządzają ludzie poprzez swoje grzechy. Wzywała do modlitwy i pokuty za grzeszników.

 

 

Maryja, jako najlepsza z matek zawsze jest zatroskana o każde swoje dziecko zwłaszcza o to, które zagubiło się w swoim życiu. Słyszymy o tym w dzisiejszej Ewangelii, jak podczas pielgrzymki do Jerozolimy Maryja i Józef zgubili Jezusa. „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”.

 

 

Podobnie jak Jezusa, Maryja z bólem serca szuka każdego z nas, kiedy zagubimy się w naszym życiu.


Postawa Maryi z dzisiejszej Ewangelii powinna być dla nas także lekcją, aby każdy z nas szukał Boga. Często bywa tak, że w wirze codziennych zajęć, obowiązków, życiowych problemów, możemy stracić Boga z naszych oczu, możemy Go zgubić. Kiedy tak się stanie, to jeszcze nie powód do paniki, przecież samej Maryi się to przytrafiło. Powód do paniki pojawia się wtedy, kiedy nie chcemy szukać Boga; kiedy nie zależy nam na tym, aby On był w naszym życiu; kiedy nie zależy nam, aby wypełniać Jego Słowa w naszym życiu. Często bywa tak, że jest w nas pragnienie odnalezienia Boga, ale nie wiemy, gdzie go szukać. Z pomocą znowu przychodzi nam dzisiejsza Ewangelia. Maryja i Józef wrócili do miejsca, gdzie ostatni raz widzieli Jezusa. My także w naszym życiu musimy często wracać do miejsc, gdzie spotkaliśmy Jezusa, kiedy czuliśmy Jego obecność i działanie w naszym życiu. Najlepszym środkiem są sakramenty, liturgia Kościoła – to w nich możesz spotkać żywego Jezusa, to w nich możesz Go na nowo odnaleźć.


Drodzy bracia i siostry! Dzisiejsze wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi jest dla nas zachętą i zadaniem – które powierzyła nam sama Maryja – aby modlić się i pokutować za tych ludzi, którzy zagubili w swoim życiu Boga. Za tych, którzy dziś nie widzą potrzeby, aby szukać Boga, bo przyzwyczaili się do życia w grzechu. Maryja wzywa nas abyśmy zadośćuczynili Jej Niepokalanemu Sercu za zniewagi, których może i my sami dokonaliśmy poprzez nasze grzechy.

 

Aby zmienić nasze życie, aby zmienić życie naszych rodzin, aby być uczniem Jezusa nie tylko z nazwania, ale i z przekonania; być katolikiem nie tylko od święta, ale w każdy dzień naszego życia bez względu na to, czy jestem w Kościele, w domu czy w pracy. Trzeba uczynić pierwszy krok – poświęcić się Niepokalanemu Sercu Maryi. Wtedy Maryja zawsze będzie nas szukała, zawsze będzie się troszczyła o nas, swoje dzieci.

 


Niech zachętą, aby to uczynić, będą obietnice Maryi dla dusz, ofiarowanych Jej Niepokalanemu Sercu:


1. Imię ich zostanie zapisane w miłością gorejącym Sercu Jezusa i Niepokalanym Sercu Maryi.

 

 

2. Przez swoje oddanie, zjednoczone z zasługami Jezusa, uratują wiele dusz od wiecznego potępienia. Zasługi ich ofiar rozciągają się na dusze aż do końca świata.

 

 

3. Nikt z członków ich rodzin nie zostanie potępiony, nawet wtedy, kiedy zewnętrzne pozory wskazywałyby na to. Bo zanim ich dusza oddzieli się od ciała, uzyskają w głębi swej duszy łaskę doskonałego żalu.

 

4. W dniu ich ofiary życiowej zostaną uwolnieni z czyśćca członkowie ich rodzin.

 

 

5. W godzinie ich śmierci będę ich wspierać i towarzyszyć ich duszy bez czyśćca, do Chwalebnej Trójcy Przenajświętszej, gdzie będą mogli zająć swoje miejsce przygotowane im przez Pana i będą wraz ze Mną szczęśliwi do końca.

 

 

 

 

 

Autor: o. Tomasz Jakubczak CSsR – misjonarz pracujący w parafii Trójcy Świętej w Pietropawłowsku (Kazachstan)

 


źródło: