Środa Czwartego Tygodnia Adwentu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 22 grudnia 2015 20:04

Zgodność czynów z wypowiadanymi słowami dodaje wiarygodności życiu każdego chrześcijanina.


Kiedy za naszymi słowami idą czyny, dopiero wówczas możemy stać się skutecznym znakiem działania Ojca, do czego jesteśmy wezwani zawsze, a szczególnie w rozpoczętym kilkanaście dni temu Roku Miłosierdzia.


23 grudnia 2015 roku

Środa Czwartego Tygodnia Adwentu


Dzisiejsza liturgia słowa zaprasza nas do zwrócenia uwagi na postać Jana Chrzciciela. Kimże będzie to dziecię? (Łk 1, 66) zastanawiali się wszyscy, którzy słyszeli o narodzinach syna Elżbiety i Zachariasza oraz o wydarzeniach, które tym niezwykłym narodzinom towarzyszyły.

 

 

 

Jednym z dwóch głównych tematów pochodzącej z V w. przed Chr. Księgi Malachiasza, której fragment przed chwilą został odczytany, jest zapowiedź przyjścia poprzednika Mesjasza. To właśnie Jan, określany przez ewangelistę Łukasza, jako głos wołającego na pustyni (por. Łk 3, 4), był poprzednikiem Jezusa. Wzywał do nawrócenia i pokuty, które miały być warunkami tego, by przetrwać dzień nadejścia Pana i ostać się, gdy On się ukaże (por. Ml 3, 2).

 

 

Już narodziny Jana były swego rodzaju głoszeniem. Jego przyjściu na świat towarzyszyły znaki, o których rozpowiadano w całej krainie Judei, a wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca (por. Łk 1, 65-66): kres niepłodności Elżbiety, uzdrowienie głosu i słuchu Zachariasza, nadanie innego niż wszyscy się spodziewali imienia. Wydarzenia te sprawiły, że obok narodzin Jana nikt nie mógł przejść obojętnie. Następnie Jan, jako prorok, na wzór dawnych proroków wzywał do chrztu nawrócenia oraz ogłaszał nadejście „Mocniejszego”, który przynieść miał sąd i odnowienie. Jednocześnie jego odzienie i niestandardowy pokarm były oznaką pokuty, do której sam wzywał, a jednocześnie dodawały wiarygodności wypowiadanym przez niego słowom. Słowa i znaki, które się wzajemnie uzupełniały, składały się w całości na jego głoszenie.

 

 

Zgodność czynów z wypowiadanymi słowami dodaje wiarygodności życiu każdego chrześcijanina.



Kiedy za naszymi słowami idą czyny, dopiero wówczas możemy stać się skutecznym znakiem działania Ojca, do czego jesteśmy wezwani zawsze, a szczególnie w rozpoczętym kilkanaście dni temu Roku Miłosierdzia.

 

 

 

 


Autor: Brat diakon Arkadiusz Buszka CSsR, Student VI roku WSD Redemptorystów w Tuchowie

 

 

źródło:


Poprawiony: wtorek, 22 grudnia 2015 22:17