Więcej niż słowa PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 27 marca 2016 00:01

Triduum Paschalne - Wigilia Paschalna

 

 

Chrystus Zmartwychwstał! Czytaliśmy Ewangelię o odkryciu pustego grobu. Jezus wyszedł z grobu. Jest żywy i działający. Jakie to ma dla nas znaczenie? Żadne! Absolutnie żadne…

 

Gdy chłopak przychodzi do rodziców dziewczyny prosić ich o jej rękę to rodzice zawsze postawią sobie pytanie – czy to jest właściwa partia dla córki, właściwy wybór. Zastanawiają się czy on będzie ją szanował, czy będą żyli w zgodzie. Myślą o konkretach przyszłości – czy będą potrafili się utrzymać, gdzie będą mieszkać.

 

 

Podobne pytania zadaje sobie, przynajmniej powinna, dziewczyna – czy ten chłopak powinien być ojcem moich dzieci, czy jest właściwą osobą, by spędzić z nim całe swoje życie.

 

Trzeba chłopakowi powiedzieć "tak" albo podać mu czarną polewkę. Trzeba dokonać wyboru, podjąć decyzję. Brak decyzji też jest decyzją – decyzją na "nie". Jeśli takie decyzje podejmuje się ciągle, to w perspektywie dziewczynę czeka samotność i staropanieństwo.

 

Bogu także trzeba powiedzieć "tak" lub "nie". Trzeba podjąć decyzję, gdy się jej nie podejmuje, to jest to decyzja na "nie". Decyzja życia bez Boga.

Chrystus Zmartwychwstał! Czytaliśmy Ewangelię o odkryciu pustego grobu. Jezus wyszedł z grobu. Jest żywy i działający. Jakie to ma dla nas znaczenie? Żadne! Absolutnie żadne, jeśli ten żywy i zmartwychwstały Jezus nie stanie się partnerem naszego życia, jeśli my nie powiemy mu "tak", jeśli my nie zjednoczymy się z Nim, nie staniemy z Nim w przymierzu, w jedności.

 

Ta jedność zaczyna się naszym chrztem.

"Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca." (Rz 6,3-4)

"Rozumiejcie, że (…) żyjecie (…) dla Boga w Chrystusie Jezusie." (Rz 6,11b)

To jest idea chrztu – zjednoczyć się z Chrystusem, na dobre i na złe, na śmierć i życie, by żyć dla Boga.

Za tym sakramentalnym znakiem musi jednak iść wiara człowieka. Przed rokiem, w parafii gdzie pracowałem, chrzciliśmy Marcina. Miał 21 lat. Przed chrztem pytaliśmy go o wiarę. Gdyby tej wiary nie wyznał, gdybyśmy o tej wierze nie byli sami przekonani nie byłoby chrztu. Musi być wiara!

 

Dzisiaj chrzcimy Nikolę i Jana. Tu także musi być wiara. Na początku wiara ich rodziców, potem ich osobista wiara i wybór Jezusa.

Większość z nas została ochrzczona w dzieciństwie, ale jeśli za sakramentalnym znakiem uczynionym w dzieciństwie nie pójdzie potem nasza wiara, nasza decyzja na życie z Bogiem, nasze "tak" na przymierze z Jezusem, to metryka chrztu okaże się całkowicie bezużyteczna.

"Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony." (Mk 16,16)

Biblia podkreśla konieczność wiary i konieczność chrztu. W sposób jednak zdecydowany stawia na wiarę.

 

Gdy katechumen, czyli dorosła osoba przygotowująca się do chrztu, umrze przed swoim chrztem, to będzie miała katolicki pogrzeb a Bóg przyjmie taką osobę do siebie.

Gdy ochrzczona osoba będzie żyła bez wiary – obca dla Boga, to po jej śmierci należałoby odmówić jej katolickiego pogrzebu. To co jest jednak istotniejsze – taka osoba przed Bożym tronem usłyszy: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was." (Mt 25,12)

Co roku powtarzamy w czasie Wigilii Paschalnej nasze przyrzeczenia chrztu świętego. Wyznajemy naszą wiarę i wyrzekamy się szatana.

Usłyszysz pytania:

Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?

Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby ciebie grzech nie opanował?

Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?

Czy wierzysz w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?

Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, a naszego Pana narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca?

Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, obcowanie świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne?

 

Będziesz na nie odpowiadał.

 

Oby to było coś więcej niż tylko słowa. Niech będzie to nasza kolejna decyzja na życie z Bogiem, nasze pragnienie przemiany, wyraz naszej wiary.

 

 

Winnica, 03 kwietnia 2010 roku.

 

 

AUTOR: ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

 

 

 

ŹRÓDŁO: http://zpm.natan.pl

 

 

ZAPRASZAMY TAKŻE NA STRONY: http://ToMnieBuduje.pl oraz Internetowego Kursu Modlitwy http://internetowykursmodlitwy.pl