Wtorek trzeciego tygodnia Wielkiego Postu Drukuj
Wpisany przez Beata   
poniedziałek, 21 marca 2022 21:37

Wtorek, 22 marca 2022 roku,


III tydzień Wielkiego Postu, Rok C

Księga Daniela podaje nam dzisiaj świadectwo modlitwy Azariasza, człowieka skazanego na śmierć przez okrutnego króla Nabuchodonozora. Znajduje się on w sytuacji po ludzku bez wyjścia, w ognistym piecu. Z głębi tego pieca zanosi modlitwę do Boga. Jest świadomy grożącego mu niebezpieczeństwa. Za chwilę umrze, jednak nie przestaje zwracać się z zaufaniem Bogu. Powierza Bogu całe swoje życie, a także zbliżającą się śmierć. Nie przestaje wątpić w istnienie Boga, w Jego dobroć, nawet gdy sam jest u kresu życia. Jego modlitwa ostatecznie zostaje wysłuchana.


Takim zagrożeniem dla życia każdego z nas jest grzech. Człowiek, który grzeszy, żyje jakby się znajdował w ognistym piecu. Każdy kolejny popełniony grzech to kolejny płomień, który jest rozniecany. W konsekwencji grzech prowadzi do śmierci. Tym, który może uwolnić człowieka z ognistego pieca grzechu, jest Bóg. Tym natomiast, co gasi płomienie grzechu, jest przebaczenie i miłosierdzie.

Każdy człowiek, który uzna niszczące konsekwencje grzechu w swoim życiu i zwróci się do Boga, zostaje uwolniony. Takie jest przesłanie dzisiejszej Ewangelii. Dług wielkości 10 tysięcy talentów to obraz ciężaru nie do uniesienia przez żadnego człowieka. Taki ciężar nakłada na siebie każdy, kto oddaje się grzechowi. Bóg jest w stanie uwolnić od tego ciężaru przez moc przebaczenia. Miejscem takiego uwolnienia jest sakrament pojednania i pokuty.

Jednak obok przeżycia sakramentu pojednania i pokuty ważna jest również nasza osobista przemiana. Człowiek, któremu zostało darowane 10 tysięcy talentów, nie był w stanie odpuścić długu w wysokości 100 denarów, równowartości odpowiadającej stu dniom pracy. Dysproporcja jest ogromna: wielkość przebaczenia Boga z niewdzięcznością człowieka.

Warto dzisiaj zastanowić się, komu z bliźnich powinienem przebaczyć i odpuścić, widząc ogrom przebaczenia, jakie sam otrzymuję do Boga. Ze szczególną uwagą i szczerością módlmy się dzisiaj słowami modlitwy: I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom... (por. Łk 11, 4).

autor: o. Paweł Drobot CSsR Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, moderator Szkoły Nowej Ewangelizacji Sursum Corda,duszpasterz akademicki – Warszawa

 

źródło: