Czwartek trzeciego tygodnia Wielkiego Postu Drukuj
Wpisany przez Beata   
środa, 23 marca 2022 22:49

Czwartek, 24 marca 2022 roku,


III tydzień Wielkiego Postu, Rok C


Bóg, w którego wierzymy jako chrześcijanie, to kochający Ojciec. Dowiadujemy się o tym z objawienia w Starym Testamencie oraz w Nowym Testamencie od Jezusa, Syna Bożego. Dziećmi Boga stajemy się, słuchając Go, czyli będąc posłuszni Jego słowu. Możemy przyjąć Jego słowo, uwierzyć Mu, ale też w naszej wolności możemy odrzucić Jego ojcostwo. To jest temat dzisiejszego pierwszego czytania oraz Ewangelii.

 

Bóg przez działanie Ducha Świętego wzbudzał i nadal wzbudza wiarę w sercach ludzi otwartych na Jego obecność. Posyła ich, aby utwierdzać w wierze ludzi chwiejnych i poszukujących. Takimi ludźmi wiary są prorocy. Takimi posłańcami Boga w Nowym Testamencie są Maryja, Elżbieta, Jan Chrzciciel, Zachariasz czy apostołowie. Takimi prorokami w naszych czasach są święci. Oczywiście, najważniejszym posłańcem od Ojca dla nas jest Jezus, Syn Boży.

Wobec inicjatywy ze strony Boga człowiek może zająć postawę odrzucenia. Nawet wobec tak ewidentnych znaków, jak uzdrowienia, uwolnienia – o czym słyszymy dzisiaj w Ewangelii – człowiek może je interpretować przewrotnie. Właśnie ta przewrotność, twardy kark – jak określa to prorok Jeremiasz, czy zatwardziałe serce jest przyczyną odrzucenia Boga przez człowieka. Jakże wielka przewrotność i zatwardziałość musiała opanować tych, którzy zarzucali Jezusowi, że działa nie w mocy Boga, ale Belzebuba?

Takie postawy widzimy również dzisiaj. Wielu ludzi za cel stawia sobie kłamstwo, przeinaczenie prawdy, kpinę z Boga, byle tylko nie dopuścić, aby świat uwierzył Jezusowi i nie przyjął Ewangelię jako zasady życia. To właśnie ten twardy kark wielu ludzi jest przyczyną nieszczęść na świecie. Cóż może uczynić Bóg w życiu takiego człowieka, jeżeli ów człowiek uznaje działanie Boga za przejawy obecności jakiegoś złego ducha?

To słowo Boże jest dla nas dzisiaj wezwaniem do zrobienia sobie rachunku sumienia, zbadania własnego serca, czy nie stwardniało w skorupie pychy. Zatwardziałość serca, twardy kark, to wielka przeszkoda, aby móc dostrzec dobro w świecie, działanie Boga w świecie i w naszym życiu.

 

Stańmy przed Bogiem w postawie uwielbienia, jak modlimy się w dzisiejszym psalmie, a wtedy będziemy doświadczać jeszcze mocniej Jego działania.

 

 

 

autor: o. Paweł Drobot CSsR Misjonarz Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, moderator Szkoły Nowej Ewangelizacji Sursum Corda, duszpasterz akademicki – Warszawa


źródło: