Rozważanie na 24.08.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 23 sierpnia 2015 19:00

XXI Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


Ap 21, 9b-14; Ps 145 (144), 10-11. 12-13ab. 17-18 (R.: por. 12); J 1, 49b; J 1, 45-51


„Czego szukacie?” Odpowiedź tej dwójki jest bardzo ważna. „Nauczycielu - gdzie mieszkasz?” Ta odpowiedź, chociaż jest zadanym Jezusowi pytaniem, stanowi sedno powodu pójścia z Jezusem. Uczniowie ci chcieli poznać Jezusa. „Gdzie mieszkasz?”- oznacza pytanie o to, kim jesteś. Skąd pochodzisz? Jakie jest twoje życie? Co przynosisz ze sobą? Jakim jesteś? Czy rzeczywiście będziesz wybawicielem Izraela? Już pierwsze spotkanie, pierwsze zamienione zdania porusza serca i sprawia, że stają się uczniami Jezusa. Od początku ich serca mocno przywierają do serca Jezusa. Od początku zawiązuje się między nimi silna więź. Od początku uznają Jezusa za swojego Nauczyciela, Mistrza. Staje się dla nich wzorem, przykładem. Jest nieustającą tajemnicą, która zadziwia i zachwyca.

 

 

 

Staje się ich przyjacielem, kimś bardzo bliskim, którego pokochali szczerymi sercami. Każdy z nich nieco inaczej został przez Niego powołany do tej przyjaźni, tej bliskości, zażyłości. Każdy z nieco innych powodów uwierzył, że Jezus jest Tym, którego zapowiadali prorocy, na którego czekają od wieków. W każdym nieco inne struny zostały poruszone. Ale każdy poczuł wyraźnie sercem Jego wezwanie. Każdy poczuł, że to ta osoba, że musi ją poznać. Nie zdawali sobie wtedy jeszcze sprawy, iż jest to osobiste powołanie każdego z nich. Że jest to zaproszenie Boga do poznania, do przebywania w bliskich z Nim relacjach. Czyniąc te pierwsze kroki za Jezusem nie zdawali sobie sprawy, jak bardzo zmieni się ich życie. Nawet nie myśleli, że jest to zaproszenie do współuczestniczenia w największym dziele - dziele zbawienia ludzkości.

 

Spotkanie z Jezusem nie pozostaje bez śladu w ludzkiej duszy. Nikt i nic nie jest w stanie tak poruszyć ludzkie serce, jak sam Bóg. Dlatego każde spotkanie z Jezusem, który powołuje duszę, odbija się w niej echem, wywiera na niej ogromne wrażenie. Jezus swoje powołanie dostosowuje do indywidualnych cech duszy. On ją zna i wie, czego potrzebuje. Dzisiaj postarajmy się razem z uczniami Jana zobaczyć Jezusa i usłyszeć: „Oto Baranek Boży.” Tyle już lat słyszeliśmy o Nim, teraz mamy tę okazję, by podejść bliżej i poznać Go. Pójdźmy za Nim.

 

 

Poprawiony: piątek, 14 sierpnia 2015 19:31