Rozważanie na 27.08.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 26 sierpnia 2015 19:00

XXI Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


1 Tes 3, 7-13; Ps 90 (89), 3-4. 12-13. 14 i 17 (R.: por. 14); Mt 24, 42a. 44; Mt 24, 42-51

 

Jakże ważny to fragment. Rozważymy go dzisiaj pod różnym kątem. Pierwszy to ten, iż każdy z nas jest tym sługą. Bóg niejako powierzył nam, sługom, swoje mienie, czyli wszystko, co nas otacza. Dał nam również bliskie osoby, nad którymi mamy sprawować opiekę. Za to wszystko jesteśmy odpowiedzialni przed Bogiem. Całe nasze życie ma być ciągłym czuwaniem nad tym, co powierzył nam Bóg. Mamy traktować wszystko, jako powierzone mienie przez Boga. Nie jako swoją własność, ale coś, co na pewien czas zostało nam dane. A to różnica. Inaczej traktuje się własność, a inaczej coś, co do nas nie należy. O cudzą własność trzeba dbać jeszcze bardziej niż o własną. Stąd taka wielka odpowiedzialność.

 

 

 

Z tego założenia wypływa również konieczność nieustannego czuwania nad powierzonym mieniem. Ciągłego dbania, aby nie doznało jakiegoś szwanku. Nie można zlekceważyć tego, co otrzymaliśmy od Boga. Jednocześnie w sercach naszych powinna być ogromna wdzięczność Bogu za to, czym nas obdarzył oraz za sam fakt powierzenia jego własności, zaufania nam ludziom.

 

Czyż to nie jest pewnego rodzaju wyróżnieniem, iż właśnie człowiekowi Bóg powierzył stworzony przez siebie świat? powiedział: „Czyńcie sobie ziemię poddaną”, jednak nie oznacza to władania nią niczym bezwzględny władca, niesprawiedliwy, czy nieodpowiedzialny władca. Sam Jezus, który przyszedł do swojej własności, daje nam wzór postępowania wobec niej. On nigdy nikogo nie poniżył, każdego uszanował i o każdą duszę zabiegał okazując ogrom cierpliwości. W końcu oddał życie za wszystkich.

 

Drugim aspektem jest ten, iż Bóg ustanowił nas sługami, a tym powierzonym mieniem jest wszystko, w co nas wyposażył wewnętrznie. Tym bogactwem są dary, łaski, charyzmaty, pewne właściwości duszy, ale również zdolności, możliwości intelektualne oraz inne. To wydaje się być jeszcze bliższe, niż powierzone otoczenie, w którym żyjemy.

Dusze konsekrowane zajmą w Królestwie Niebieskim szczególne miejsce, bowiem w nich Bóg sobie szczególnie upodobał. Jeśli jednak sługa, a więc dusza konsekrowana, lub w ogóle dusza ludzka, którą Bóg wyposażył we wszystko, co potrzebne jest do przyjęcia zbawienia, której dał bliskie osoby i możliwości rozwoju, jeśli zatem dusza taka nie uszanuje powierzonego jej „mienia”, zlekceważy swoje obowiązki, Bóg pozbawi ją tego przywileju bycia Jego sługą. dusza, do której Bóg się „nie przyznaje”, zostanie wtrącona do otchłani, gdzie „będzie płacz i zgrzytanie zębów”.

 

 

Poprawiony: piątek, 14 sierpnia 2015 21:08