Rozważanie na 2.09.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 01 września 2015 19:00

XXII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


Kol 1,1-8; Łk 4,38-44

 

Rodowód, jaki został przedstawiony ma nam uświadomić pochodzenie wszystkich ludzi od Boga. Bez względu na to, na ile dokładnie został ukazany, nie chodzi tutaj o wyliczenie wszystkich potomków Jezusa. Nie chodzi też o udowodnienie nam, że prawdziwie wywodzi się On z rodu Dawida. Dzisiaj pragniemy pokazać co innego. Dzisiaj sam Bóg pragnie, aby Prawda o naszym pochodzeniu wyryła się głęboko w naszych sercach i dawała nam poczucie radości, bezpieczeństwa i pokoju.

 


Ten rodowód nie przypadkowo został tutaj umieszczony. Zauważmy, że dochodzi się nim do Stwórcy, jako Tego, który był pierwszy i dał początek wszelkiemu stworzeniu. Jest jego Ojcem. Tak, jak nieraz w rodzinach mówi się o najstarszej osobie, iż jest ojcem rodu, tak Bóg jest prawdziwie i w sposób dosłowny Ojcem wszystkich ludzi na ziemi. Stwarzając pierwszych rodziców dał początek rodzajowi ludzkiemu. Gdyby od początku wszystko było spisywane dokładnie, każdy z nas mógłby odnaleźć swoją linię genealogiczną, która dotarłaby do Adama, a poprzez niego do Boga. Stąd mówi się o Bogu, jako o Ojcu. Ale nie tylko dlatego. Każdorazowo Bóg stwarzając duszę staje się jej Ojcem. Od tego momentu dusza związana jest niemalże więzami krwi z Bogiem. Więzami krwi w znaczeniu przenośnym, ale i w znaczeniu dosłownym, bowiem przez Krew Jezusa zostaliśmy odkupieni i przywrócone zostało nam nasze synostwo w Bogu.

 


 

 

Poprawiony: sobota, 15 sierpnia 2015 12:03