Rozważanie na 14.09.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 13 września 2015 23:01

XXIV Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


Święto Podwyższenia Krzyża Świętego


Lb 21, 4b-9; Ps 78 (77), 1-2. 34-35. 36-37. 38 (R.: por. 7b); Flp 2, 6-11; J 3, 13-17


Krzyż... Dwie poprzecznie zbite belki, które stały się narzędziem okrutnej śmierci Chrystusa, ale zarazem symbolem Jego zwycięstwa nad szatanem i grzechem. Dzisiejszy dzień, jest dobą okazją dla każdego z nas do refleksji: czym jest dla mnie krzyż, co on oznacza w moim życiu?Nie jest on sprawą wcale łatwą. Buntujemy się, nie chcemy dźwigać naszych codziennych krzyży, obowiązków. Pamiętajmy o jednym, że Jezus biorąc swój krzyż na ramiona wziął także i nasze krzyże. Gdy to sobie uzmysłowimy, to może będzie nam nie tyle lżej, ale będziemy mieć świadomość, iż jest Ktoś, kto nam pomaga.

 

Patrząc z drugiej strony dźwigając nasze krzyże niesiemy Jego krzyż. Jesteśmy jak Cyrenejczyk, jak Weronika ocieramy twarz Chrystusa na Drodze Krzyżowej. Przykładem niech będzie dla nas Jan Paweł II, który do końca z pogodą ducha dźwigał krzyż „kluczy św. Piotra”, a w swojej prywatnej kaplicy w Watykanie przy stacji V drogi krzyżowej miast Szymona z Cyreny wstawił swoja postać...

 

Krzyż jest mostem nad przepaścią śmierci i potępienia. Im większy, tym pewniej się po nim stąpa na drodze ku niebu. Trzeba na ten ów most wkroczyć z wiarą, że nie idzie się samemu, ale że On jest blisko i w razie upadku czy straty poczucia równowagi chwyta za rękę i pomaga przejść na druga stronę.

 

 

Poprawiony: niedziela, 13 września 2015 23:13