Rozważanie na 28.10.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 28 października 2015 00:02

XXX Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


Ef 2, 19-22; Ps 19 (18), 2-3. 4-5 (R.: 5a); Łk 6, 12-19

 

Wybór dwunastu apostołów nie był przypadkowym. Jezus już wcześniej powołał ich i jako jego uczniowie chodzili za nim. Przypatrywali się, słuchali i rozważali w sercu znaczenie tych wszystkich znaków, jakie widzieli. Słowa Jezusa nie były zwyczajnymi, Jego nauka zdawała się być nową, Jego postać tchnęła dziwną mocą. Tam, gdzie pojawiał się Jezus, szło szczęście, błogosławieństwo, a ludzie wielbili Boga za otrzymywane łaski. Jezus mówił zadziwiające rzeczy o Królestwie Niebieskim, postać Boga - Ojca również była niezwykła.

 

Jezus rozmawiał z Nim, jak z prawdziwym Ojcem. To, co mówił, stawało się faktem. Wypowiadane słowa wychodziły z Niego zdecydowanie, pewnie. Tam nie było miejsca na wątpliwości, na wahanie. Widać było, że Jezus bardzo dobrze wie, Kim jest, z czym przychodzi i jakie zadanie wypełnia. Uczniowie bacznie obserwowali Go. Fascynowała ich ta postać. Pragnęli poznać Go bliżej. To, co mówił, zastanawiało. Nie można było pozostać wobec Niego obojętnym. Wielu z nich pragnęłoby stać się Jego apostołami. Jezus wybrał dwunastu. Po długiej, nocnej modlitwie.

 

Ważne decyzje szczególnie wymagają modlitwy. Apostołowie byli tymi, którzy prowadzeni przez Ducha Świętego ponieśli Dobrą Nowinę daleko poza granice Izraela. To za ich życia i działalności powstało mnóstwo gmin chrześcijańskich, narodziło się wielu męczenników za wiarę, wielu świętych zyskał Kościół już na samym początku istnienia. To umacniało Kościół, dawało siły i przynosiło kolejnych wyznawców Chrystusa.

 

Jezus właśnie schodzi i daje znać, abyśmy zbliżyli się do Niego. Patrzy na nas z uśmiechem, z miłością. Jest trochę blady, po tej całej nocy spędzonej na modlitwie. Widać, że ma dla nas jakąś ważną wiadomość. Otwiera szeroko ramiona, obejmuje pierwsze osoby dochodzące do Niego. Potem siadamy wokół Niego na kamieniach, wystających skałach, na trawie, która gdzie niegdzie wyrasta na tej skalistej ziemi. Jezus zaczyna mówić. Mówi nam o wybraniu, powołaniu, odpowiedzialności, zadaniu, misji.