Rozważanie na 31.10.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 31 października 2015 00:28

XXX Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


Rz 11, 1-2a. 11-12. 25-29; Ps 94 (93), 12-13a. 14-15. 17-18 (R.: por. 14a); Mt 11, 29ab; Łk 14, 1. 7-11


Pycha i pokora, zarozumiałość i uniżenie się - nadal jednak stanowią temat pod rozważanie, gdyż słabości je przerastają. Dlatego ludzie powinni przestać myśleć o sobie z taką wyższością, a zacząć pokornie usuwać się w cień. Powinny zamilknąć, przyjmując do wiadomości, że nic ważnego, ani mądrego nie mają do przekazania, a ich zdanie nie jest aż tak ważne. Powinny nastroić serca na pokorę i nie zajmować innych swoją osobą.

 

 

 

Nigdy nie dochodzić swego, nigdy nie udowadniać swych racji, nigdy nie podawać siebie, jako przykład, czy wzór, a z pokorą przyjmować nawet niedogodności, w ich poczuciu niesprawiedliwości, krytykę, czy słuszne uwagi. Nie tłumaczyć się, nie wybielać siebie, nie starać się ukazać w lepszym świetle, niż się jest. Bo dusze maleńkie w swej pokorze, maleńkości uznają siebie za nicość. Nicość zaś jest jak bańka mydlana – dotkniesz - pęka i znika. Nie pozostaje nic. Jak zatem taka bańka mydlana może się czegoś dla siebie domagać.

 

Nie zajmuj, zatem miejsca pierwszego, by gospodarz domu nie dotknął twej bańki i nie pokazał, czym jesteś naprawdę. Usiądź na miejscu ostatnim. Bo jest ono twoim. To Prawda o tobie - miejsce ostatnie należy do ciebie. A gospodarz widząc twoje uniżenie, zaprosi ciebie na wyższe miejsce. Widząc piękno bukietu w tobie - zwykłym wazonie, zauważy wspaniałą harmonię między polnymi kwiatami a tobą zwykłą gliną. Zachwyci się i postawi ciebie w salonie.

 

 

Poprawiony: sobota, 31 października 2015 00:38