Rozważanie na 15.11.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 15 listopada 2015 00:41

XXXIII Niedziela Zwykła, Rok B


Dn 12, 1-3; Ps 16 (15), 5 i 8. 9-10. 11 (R.: por. 1); Hbr 10, 11-14. 18; Łk 21, 36; Mk 13, 24-32

 

„Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym”. Moje życie będzie naznaczone szczęśliwą wiecznością, jeśli jest naznaczone takim szczęściem teraz. Naznaczone, jeśli jest właśnie czuwaniem i modlitwą, to znaczy chodzeniem z Jezusem. Bo słowa psalmu, którymi modliliśmy się mówią wyraź­nie: „Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię twojej radości i wieczną rozkosz po Twojej prawicy”. Ja będę po Twojej prawicy.

 

 

 

 

Ale teraz, jak mówi psalmista: „zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje”. Teraz tylko ja decyduję o tym, czy Jezus jest po mojej prawicy. A jeśli ja tak zde­cy­duję i tak będę decydował codziennie, to wtedy On postawi mnie po swojej pra­wicy. Niesamowita wymiana, całkowicie pozostawiona mojej wolności.

 

„Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie”. Jak to? Można się cały czas modlić? Tu właśnie o to chodzi, czy w moim życiu tak postępuję. Mam oczywiście swój czas na to, żeby postawić Boga po swojej prawicy w sposób absolutnie wyjątkowy, jedyny i intymny – sam na sam. To jest moja osobista, prywatna modlitwa. Każdego dnia mam czas na to, żeby między mnie a Boga nic nie weszło. Ale to jest czas specjalny. A obok tego w ciągu dnia stawiam sobie nieustannie po prawicy Syna Człowieczego. Idę z Nim wszędzie. Do Niego się odwołuję we wszystkim, co czynię, i we wszystkim, co się dzieje w moim wnętrzu. On jest włączony we wszystkie moje myśli, pomysły, zdarzenia, spotkania z ludźmi. On w to wszystko jest włączony. Ja wiem, że On czeka na moje życzliwe spojrzenie ku Niemu.

 

On jest w pełnej gotowości, aby brać w tym wszystkim udział, aby mnie prowa­dzić po zawiłych ścieżkach drogą niezawodną, aby odpowiadać na moje pytania, aby dawać pouczenia, aby pomagać mi, abym ja sam mógł się właściwie rozpatrzeć w gąszczu moich myśli, namiętności, uczuć, których bardzo często zupełnie nie rozumiem, których bardzo często żałuję, czy muszę ponosić przykre ich konsekwencje i być napełnionym goryczą.

 

 

 

 

Poprawiony: niedziela, 15 listopada 2015 00:46