Rozważanie na 18.11.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 18 listopada 2015 00:36

XXXIII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok B


2 Mch 7, 1. 20-31; Ps 17 (16), 1. 5-6. 8 i 15 (R.: por. 15); J 15, 16; Łk 19, 11-28


Życie, jakie otrzymaliśmy, jest skarbem, cenną perłą. Należy o nie dbać, zabiegać. Nie jest jedynie zespołem zachodzących procesów chemicznych czy fizycznych. Ma swój wymiar duchowy. Z czasem przemieni się zupełnie w duchowe. Jednak dopóki tak się nie stanie, naszym zadaniem jest czynienie wszystkiego, by życie nam dane niejako w sobie pomnażać, rozwijać. Tchnienie Boże miało miejsce w momencie stwarzania nas. Wtedy rozpoczęło się nasze życie. Ducha Świętego przyjęliśmy na Chrzcie św. Minami są również inne Sakramenty.

 

To główna moc i Boża siła. Poza tym otrzymujemy nieustannie pomoc i opiekę w postaci bliskich, naszego środowiska, zdolności, ukrytych możliwości, sytuacji i zdarzeń. Chociaż nie odczytujemy tego, jako Bożą łaskę, czyli kolejne miny, to nie zmienia to faktu, iż Bóg w ten sposób wspiera nas na naszej drodze życiowej.

 

Bóg każdemu z nas dał miny. Najważniejszą z nich jest ogólnie nasze życie. Co my zrobimy z nim, w dużej mierze zależy od nas. Na ile współpracować będziemy z łaską Bożą pomnażając cenny skarb, na tyle potem będziemy mogli wykazać się przed Panem pomnożeniem talentów. Boże działanie w najdrobniejszych poczynaniach posiada głęboki sens. Nigdy nie jest bezmyślne. W nasze dłonie Bóg złożył wielką odpowiedzialność. Jest to odpowiedzialność za nasze życie. Ale ono nie jest naszym. Otrzymaliśmy je od Boga i jest ono Jego własnością. Każdego dnia, w każdej chwili otrzymujemy nową szansę uświęcenia się w naszym życiu. Wszystko szare, wcale nie przypomina drogi wiodącej do Nieba. Jednak w tej szarzyźnie człowiek ma zobaczyć łaskę płynącą z Nieba, którą Bóg daje, byśmy pomnażali nasze miny, nasze talenty.

 

Bóg pomyślał o wszystkim. Każdą sekundę naszego życia przewidział i uczynił taką, jaka dla nas jest najlepsza. Nie ma w życiu sekund niepotrzebnych. On nie daje nam niczego, co nie służyłoby uświęceniu. Nie dopuszcza niczego, co miałoby zatrzymać nas na drodze ku Niebu.