Rozważanie na 6.01.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 05 stycznia 2016 23:18

II Tydzień po Narodzeniu Pańskim, Rok C


Objawienie Pańskie – Uroczystość


Iz 60, 1-6; Ps 72 (71), 1-2. 7-8. 10-11. 12-13 (R.: por. 11); Ef 3, 2-3a. 5-6; Mt 2, 3; Mt 2, 1-12


Serca tych mędrców, kapłanów pochodzących ze Wschodu zostały dotknięte Bożą tajemnicą. Można by rzec, że zostały natchnione przez Boga, by szukać Tego, kto tę tajemnicę przyniósł ze sobą na ziemię, kto być może sam jest tą tajemnicą, kto wyjaśni im tajemnicę pojawienia się znaku na Niebie. Kapłani ci, choć nie byli z rodu Izraelskiego, znali pisma tego narodu i przepowiednie dotyczące Mesjasza. Wiedzieli, że jest to naród czekający na Wybawiciela, który będzie Królem potężnym i paść będzie owce swe rózgą żelazną. Pod natchnieniem Boga, dzięki łasce danej z Nieba mają odwagę uwierzyć w niezwykłą wagę znaku przepowiadającego wielką tajemnicę, coś lub kogoś niezwykłego. Zaufali gwieździe - znakowi z Nieba. Poszli za tym znakiem.

 

W swej wierze w Tajemniczego, w Nieznanego posunęli się tak bardzo, że przygotowali dla Niego dary prawdziwie królewskie. Oni idąc za znakiem już uznali Tego, kogo jeszcze nie zobaczyli, za Króla, który ma w sobie Boskie pochodzenie. I znaleźli Go. A wtedy ostatecznie serca ich zostały poruszone dogłębnie. I choć dziecię było małe, to łaska, jaka otaczała ich serca i chwała wypełniająca pomieszczenie, w którym przebywał Jezus, połączyły się ze sobą, bowiem obie pochodziły od Boga. Wtedy serca ich poznały w tym dziecku w jednej chwili Króla do tej pory Niespotykanego, posiadającego nieograniczoną władzę. Dusze ich przeniknęła miłość do tego dzieciątka. Umysł ich potwierdził, iż oto właśnie znaleźli i dotykają Tajemnicy Niepojętej. W Ewangelii czytamy, że mędrcy ci upadli na twarz. Oni sami byli tymi, przed którymi służba kłaniała się w pół. Teraz oni poczuli swą małość wobec Tego, który choć w tak niepozornej postaci małego dziecka, był Panem całego świata. Łaską dotknięci poznawali więcej niż ci, wśród których narodził się i z których się wywodził nowonarodzony Król.