Rozważanie na 10.01.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 09 stycznia 2016 23:10

Niedziela Chrztu Pańskiego, rok C


Iz 42,1-4.6-7; Dz 10,34-38; Łk 3,15-16.21-22


Czy Jezus Chrystus, nie mając grzechu, potrzebował chrztu? Czy Syn Boży, Zbawiciel, nalegałby Go ochrzcić, tylko ze względów proceduralnych? Istnieje wiele aspektów tłumaczących niezbędność chrztu Pańskiego. Właśnie dnia, kiedy Jan ochrzcił Jezusa, objawiona została ludzkości najbardziej niepojęta i niezrozumiała dla ludzkiej mądrości tajemnica: prawda o Trójcy Świętej. W postaci gołębicy objawiony został Duch Święty zstępujący na Chrystusa, przez słowa "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie" objawiony został Bóg Ojciec, i wreszcie w zwykłym człowieku.

 

Dla każdego z nas chrzest jest początkiem życia chrześcijańskiego. Najważniejsze aspekty chrztu - zbawienną dla człowieka moc wylania Ducha Świętego i zgładzenia grzechu pierworodnego. Dzień chrztu Jezusa daje każdemu z nas sposobność, by wrócić, już świadomie, do wydarzenia własnego chrztu. To my powinniśmy swoim życiem umieć zaświadczać, że niebo otworzyło się nad nami, że głos Boga nieustannie brzmi w naszych uszach, a dzięki Duchowi porządkujemy to, co zły próbuje w nas przemycić, jako nieporządek.