Rozważanie na 11.01.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 10 stycznia 2016 23:38

I Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C


1 Sm 1, 1-8; Ps 116B (115), 12-13. 14 i 17. 18-19 (R.: 17a); Mk 1, 15; Mk 1, 14-20

 

W Ewangelicznych postaciach Szymona, Andrzeja, Jakuba i Jana zobaczmy siebie w swej codzienności, przy pracy. Potem spójrzmy obok. Właśnie przechodzi Jezus. On mówi do nas: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. Patrzmy na apostołów. Zostawiają całe swoje dotychczasowe życie i idą za Jezusem. Uczyńmy to samo. Zostawmy to, co nas wiąże ze światem, co zniewala umysły i serca, co każe nam zajmować się sobą zamiast Bogiem.

Dzisiaj Bóg nie oczekuje, że zostawimy pracę i rodzinę, by pójść za Jego głosem, jednak bardzo wyraźnie mówi, iż chce abyśmy zostawili „wszystko”. Wszystko - oznacza tutaj to, co nie pochodzi od Boga, co nie prowadzi ku zbawieniu, co zniewala nasze serca, co nie jest miłością w nas, co nie płynie z miłości. Mamy zostawić swoje dotychczasowe życie, sposób myślenia, dążenia, pragnienia, swoje nastawienia, wyobrażenia, swoją pychę, zarozumialstwo, swoje „ja”.

 

Bóg oczekuje, że otworzymy szeroko uszy swego serca, by usłyszeć ten głos wezwania: „Pójdź za Mną”. On pragnie byśmy uwierzyli w prawdziwość takiego wezwania, abyśmy nie traktowali tego, jako znanego nam dobrze zdania, często słyszanego, które przestało nieść ze sobą głębszą treść. Bóg chce dzisiaj uczulić nas na to wezwanie. Chce, abyśmy potraktowali poważnie Jego słowa. Abyście wierzyli i ufali, że pochodzą od Boga tu i teraz. Abyśmy prawdziwie, całym sercem odpowiedzieli na Jego wezwanie, na Jego powołanie. Dopóki serca naszego ten głos nie poruszy, dopóki nie usłyszymy go we własnym wnętrzu, dopóty to, o czym chce nam mówić podczas rozważań, nie będzie przez nas przyjmowane, jako skierowane specjalnie do nas.