Rozważanie na 2.03.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 01 marca 2016 23:40

III Tydzień Wielkiego Postu, Rok C


Pwt 4, 1. 5-9; Ps 147, 12-13. 15-16. 19-20 (R.: por. 12a); J 6, 63b. 68b; Mt 5, 17-19


Poprzez wieki oczekiwania wyobrażenia o Zbawicielu kształtowały jego obraz w sercach Izraelitów. Ten obraz Boga Ojca dającego prawo oraz Mesjasza wybawiającego naród z wszelkiej niewoli wykrzywił się, nie był czysty. Ludzkie słabości i ułomności człowieczej natury sprawiały, iż do praw danych przez Boga Ojca ludzie dopisywali swoje tłumaczenie, pewne odstępstwa, a nawet zmieniali pierwotne znaczenie praw i zasad. Żydzi żyli tymi regułami, tłumacząc często po swojemu, ku swojej wygodzie i serca ich nijak się miały do praw danych im przez Boga.

 

Gdy przyszedł Jezus zaczął wyjaśniać im znaczenie wielu Pism. Wykładał nauki przekazywane przez proroków. Naraz faryzeusze, uczeni w Piśmie zobaczyli prawo od nowej strony. W dodatku wszystko było logicznie i mądrze uzasadnione. Wiedza i intelekt Jezusa przewyższały wszystkich uczonych, których mieli pośród siebie i poważali. Jezus zadziwiał ich jasnością wyjaśnień, szokował tłumaczeniami i złościł tym, że nie dawał się nigdy „złapać” na niewiedzy czegokolwiek.

 

Najbardziej niepojętym i wręcz niemożliwym do przyjęcia był nowy obraz Boga Ojca, jaki przynosił ze sobą Jezus. Obraz ten był zupełnie inny od tego, jaki mieli w sercach, a przede wszystkim w umysłach. Było to rewolucyjne spojrzenie na Boga i zatwardziałe serca uczonych Żydów nie potrafiły go przyjąć. Toteż zarzucali Jezusowi, iż głosi nieprawdę, fałszuje znaczenie Pism, znosi nauki dawane przez uznanych proroków. Nie chcieli przyjąć do wiadomości, zamknęli swe serca na fakt, iż Jezus właśnie był wypełnieniem prawa, iż w Jego Osobie spełniają się proroctwa, a nauka, którą głosi jest czystą od ludzkich naleciałości, słabości i brudu.

 

Jezus zaś powrócił w swej nauce do Dziesięciu przykazań. Z nich wyprowadza naukę o królestwie niebieskim, od ich przestrzegania uzależnia życie w tymże królestwie. Zwraca uwagę na uczciwość w przestrzeganiu przykazań i ostrzega przed wzorowaniem się na faryzeuszach i uczonych w Piśmie, bowiem ci, którzy tak czynić będą, nie osiągną królestwa niebieskiego. Jezus otwarcie odpiera zarzuty głoszenia nowej niezgodnej z Prawem nauki mówiąc, iż On i Jego nauka są zgodne z tym, co mówili prorocy, zgodna z ich przepowiedniami o Mesjaszu, a sam Jezus jest realizacją tych proroctw, ich wypełnieniem i spełnieniem.

 

Jakżeby Ojciec mógł nie pokazać swym dzieciom drogi do domu? Bóg to uczynił. Dając jednocześnie człowiekowi wolna wolę, a więc prawo wyboru. Przykazania zatem są drogowskazem, jednocześnie drogą do królestwa niebieskiego. Kto idzie za tymi wskazaniami, po tej drodze - zapewnione ma miejsce w Niebie. Kto idzie inną drogą, dojdzie tam, gdzie ta droga prowadzi.