Rozważanie na 6.04.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
środa, 06 kwietnia 2016 00:33

II Tydzień Okresu Wielkanocnego, Rok C

Dz 5, 17-26; J 3, 16; J 3, 16-21


W dzisiejszym czytaniu mowa jest o świetle, o prawdzie i o duszy, która albo przyjmuje prawdę, światło, zwycięstwo - żyjąc nimi, albo ich nie przyjmuje, bowiem żyje ciemnością, grzechem. Współczesny świat nie przyjmuje zwycięstwa Boga. Współczesny świat jakże często wybiera ciemność, bowiem w ciemności ukryć można wszystko. Ciemne są uczynki świata, zatem świat woli ukryć się w ciemności. Dlatego tak żywe, mocne i agresywne są reakcje tych, których uczynki są ciemne i którzy dlatego wolą ukrywać się w ciemności. Nawet czyny swoje potrafią nazywać inaczej, aby zakamuflować zło, które jest zawarte w ich czynach. Tak bardzo boją się światła, tak bardzo boją się światłości. Ciemność w konfrontacji z jasnością, ze światłem musi ustąpić, jeśli to prawdziwe światło. Jeśli jest to prawdziwa światłość, wtedy ciemność ustępuje.

 

 

Tak jest również z czynami. Jeśli nasze uczynki, nasze słowa, nasze postawy będą w jasności, będą wprowadzać tę jasność, światło, a kłamstwo i zło nie ostoi się, gdyż będzie w tej jasności obnażone, będzie wyraźne, będzie stanowić kontrast do prawdy, którą my będziemy reprezentować. Bardzo ważnym jest, aby człowiek bardzo jasno deklarował się, za czym stoi; ważne jest, aby jego postawa była czytelną i klarowną. Ważne jest, aby zawsze odważnie stawać po stronie prawdy, po stronie światła, po stronie zwycięstwa, miłości.

 

Wszelkie szarości powodują, iż przyzwalamy na niejasności, przyzwalamy na nieprawdę, przyzwalamy na fałsz, przyzwalamy, by podchodziło do nas zło. Wszelka szarość, a więc nie czysta biel, ale pewien kompromis sprawia, iż pozwalamy na to, by duszę naszą dotykało zło. To dotknięcie sprawia, iż dusza nasza zostaje osłabiona w pewnym stopniu i za każdym razem, kolejny dotyk zła osłabia ją sprawiając, iż coraz trudniej jest nam iść za światłem. Bowiem w coraz większym stopniu należymy do ciemności i coraz bardziej mamy ochotę ukryć się, bo czujemy tę ciemną stronę swojej duszy. Coraz trudniej naszej duszy wybierać dobro, słyszeć to, co dobre, a nawet, jeśli słyszymy, to podążać za tym głosem. Bardzo ważnym jest czystość, świętość duszy, a więc zanurzenie w świetle.

 

 

Poprawiony: środa, 06 kwietnia 2016 00:03