Rozważanie na 10.06.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
czwartek, 09 czerwca 2016 23:54

IX Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C



1 Krl 19, 9a. 11-16; Ps 27 (26), 7-8ab. 8c-9abc. 13-14 (R.: por. 8c); Ps 119 (118), 34; Mt 5, 27-32



Kolejna różnica pomiędzy nauczaniem Jezusa a części nauczycieli religijnych dotyczy trwałości małżeństwa. Cudzołożyć znaczy mieć stosunek płciowy z cudzą żoną lub cudzym mężem, dopuszczać się zdrady.
Nierząd oznacza rozpustę, rozwiązłość lub prostytucję. Nierząd oznacza więc niemoralne zachowania seksualne, w tym także cudzołóstwo. Taki związek seksualny w ogóle nie jest prawdziwym małżeństwem i nie wymaga rozwodu, lecz decyzji unieważnienia lub anulowania.

 


Pożądanie jest wykroczeniem poza prawdziwą potrzebę. Potrzeby seksualne są realizowane w małżeństwie, a pożądania poza małżeństwem. Pożądanie powoduje wpadnięcie w pułapkę, stąd powoduje upadek, prowadzi do grzechu. Wywołuje zranienie, oburzenie i zgorszenie. Nie będą musieli odcinać rąk i nóg, ani pozbawiać się oczu, jeśli będą miłowali żonę lub męża, tak jak ich miłuje Jezus.


Piekłem, gehenną nazywano dolinę na południe od Jerozolimy. To miejsce uważano za przeklęte, gdyż paliły się tam bez przerwy różne śmieci, a nawet zwłoki zwierząt i ludzi. Dlatego w Nowym Testamencie wyraz ten oznacza pośmiertne miejsce kaźni, piekło. Z czasem gehenna stała się synonimem miejsca wiecznej kary. Piekło pochłonie ludzi zbuntowanych przeciwko Bogu, będą jak robak, który nie umiera w ogniu gehenny.

Uczniowie Jezusa wchodzą do królestwa nie tylko z wiarą w Jezusa, lecz także z przemienionym przez wiarę sposobem myślenia i postępowania, z nową jakością w relacjach z innymi ludźmi.


W różnych dyskusjach z Jezusem nauczyciele religijni powołują się na treść 24 rozdziału księgi Powtórzonego Prawa: "Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem, lecz nie będzie jej darzył życzliwością, gdyż znalazł u niej coś odrażającego, napisze jej list rozwodowy, wręczy go jej, potem odeśle ją od siebie." Z tego tekstu część nauczycieli, tak jak Jezus uznają nierząd jako jedyny powód do separacji lub rozwodu. Inni nauczyciele wydłużają listę powodów.


Jezus powołuje się na opis małżeństwa pierwszych ludzi z księgi Rodzaju: "Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem." Opuszczenie przez dojrzałego człowieka rodziców; złączenie, czyli poznanie, zaakceptowanie i umiłowanie wybranej żony; oraz zbudowanie przez mężczyznę i kobietę jedności duchowej, psychicznej i cielesnej opisuje pierwotny zamiar Boga wobec małżeństwa. Ten plan nie zakłada rozwodu ani separacji. Przywraca pierwotny plan Boga, skorygowany w historii przez Mojżesza, dopuszczającego rozwód i separację jako ustępstwo wywołane ludzką słabością. Skorygowany plan zawiódł. Pozwolił na to, aby mąż od pierwszego, czy setnego konfliktu z żoną rozmyślał o jej oddaleniu, a nie o budowaniu z nią jedności. Rozczarowania i konflikty w planie Bożym stanowią okazją do zbudowania lepszej jedności małżeńskiej, a w planie ludzkim, do jej rozerwania. Chrystus wyjaśni później swoim uczniom, aby zawsze mówili prawdę, ilekroć przysięgają, przyrzekają i ślubują.