Rozważanie na 14.06.2016 Drukuj
Wpisany przez Beata   
poniedziałek, 13 czerwca 2016 23:04

XI Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C



2 Krn 18, 25-31a. 33-34; Ps 51 (50), 3-4. 5-6ab. 11 i 16 (R.: por. 3a); J 13, 34; Mt 5, 43-48




W pierwszej części Kazania na Górze Jezus wyjaśnia błędną interpretację dekalogu i całego Prawa przez przywódców i nauczycieli religijnych pochodzących ze stronnictwa faryzeuszy. To oni znoszą Prawo i proroków, a oskarżają o to Jezusa. Jezus nie przeciwstawiał się Prawu, lecz jego niewłaściwym interpretacjom, bardziej podkreślającym jego literę niż ducha.

 



Uczniowie Jego wchodzą do królestwa nie tylko z wiarą w Jezusa, lecz także z przemienionym przez wiarę sposobem myślenia i postępowania, z nową jakością w relacjach z innymi ludźmi. Najlepszym sposobem wypełniania Prawa i Proroków jest codzienne naśladowanie Jezusa.


Kolejna różnica w postępowaniu Jezusa i nauczycieli religijnych to podejście do rozwiązywania konfliktów. Po lekcji o mówieniu zawsze prawdy zamiast częstego przysięgania, teraz lekcja o miłości w miejsce odwetu. Konflikt to niezgodność, niedopasowanie, sprzeczność interesów, poglądów, spór, polemika, niezgoda, waśń. Źródłem konfliktów są różnice, jakie zachodzą pomiędzy ludźmi, przejawiające się w ich postępowaniu, sposobie bycia, usposobieniu.



Odwet jako metoda źle pojętego i za szeroko stosowanego "Oko za oko, ząb za ząb" jest tym, co odróżnia Jezusa od religijnych przywódców i społeczeństwa. Odwet izoluje ludzi od siebie, a miłość buduje, naprawia relacje, odwraca bieg spraw idących w złym kierunku. Miłość zauważa potrzeby i leczy zranione relacje. Rozwiązywanie konfliktu wymaga przeznaczenia potrzebującemu więcej czasu, więcej niż ten, który potrzebny jest na odbycie krótkiej rozmowy lub pożyczenia i dania komuś czegoś drugi i trzeci raz.


Wskazówki Jezusa odnoszące się do sfery materialnej, nie prowadzą do sytuacji, w której miłość miałaby powodować ich nieuchronną nędzę. Źle rozumiane wskazówki Jezusa mogą wynikać ze zrozumienia, że to jeden wierzący ma zaspokoić potrzeby pozostałych. Jezus natomiast tworzy wspólnotę uczniów i rozumie przyszły Kościół jako wspólnotę miłujących się ludzi. Przyjaźń, przebaczenie, hojność i otwarta postawa wobec ludzi to wyzwanie dla wszystkich, którzy nazywają siebie uczniami Jezusa. Zastosowanie tej lekcji ułatwi zrozumienie tego, na czym polega miłowanie nieprzyjaciół.


Przykazanie w wersji nauczycieli religijnych brzmi: „Będziesz miłował bliźniego swojego, a wroga swojego będziesz nienawidził". Przykazanie Prawa brzmi: „Będziesz miłował bliźniego swojego jak siebie samego". Prawo zakazuje nienawiści: „Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego".


Jezus przypomina uczniom prawidłowe brzmienie przykazania oraz wyprowadza wniosek z przykazania: miłość wobec bliźnich, którzy okazali się wrogami i prześladowcami wyrazi się w modlitwie za nich. W innym miejscu doda, że miłość wyrazi się również w przebaczeniu i czynieniu dobrze.
Miarą miłości bliźniego jest miłowanie siebie, rozumiane nie jako egoizm, lecz miłowanie siebie jako człowieka stworzonego przez Boga. Miłowanie siebie to wszechstronny rozwój i osiąganie dojrzałości.
Bliźnim jest ten człowiek w potrzebie, który teraz znajduje się obok.


Jezus odrzuca złe wzory w odniesieniu do zemsty wobec wrogów. W historii zbawienia postępowanie wobec wrogów zaczęło się od prawa do nieograniczonej zemsty, poprzez ograniczoną odpłatę, poprzez wezwanie do nie czynienia innym tego, czego nie chcą, aby oni im czynili, aż do nakazania uczniom Jezusa czynienia dobra, a w końcu do miłowania wrogów i prześladowców.


Największym wzorem miłości jest doskonały Bóg. Uczniowie poznając Boga, będą stawali się coraz dojrzalszymi w miłowaniu.