Rozważanie na 16.07.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
piątek, 15 lipca 2016 22:48

XV  Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C


Mi 2, 1-5; Ps 10, 1-2. 3-4. 7-8. 14 (R.: por. 12b); Mt 11, 29ab; Mt 12, 14-21


Po uzdrowieniu w szabat człowieka z martwą ręką i po rozejściu się wieści o szukaniu przez przywódców religijnych sposobu na zabicie Jezusa, On oddalił się na tereny mniej zaludnione. Decyzje przywódców nie wystraszyły ludzi, którzy uwierzyli w Niego i Go potrzebowali.
Jeszcze nie przyszedł czas, w którym zostanie wydany w ręce przeciwników, dlatego Jezus pozostaje w częściowym ukryciu. Pracuje tylko z ludźmi zainteresowanymi, unika kontaktu z przeciwnikami.
Jeszcze wprost, a nie jak później w przypowieściach, mówi do ludzi idących za Nim o tym kim jest. Coraz więcej opisów Pisma odpowiada o Jego życiu, którego zebrani są świadkami.

 

 

Mateusz cytuje obietnice mesjańskie z proroctwa Izajasza. Faryzeusze postanowili zabić Jezusa. Stanowisko Jezusa wobec tradycji judaistycznej powodowało, że ludzie przestawali ufać swoim religijnym przywódcom, którzy właśnie z religijności czerpali zyski. Zabierając im podstawę do podtrzymania ich tradycji, Jezus stał się ich śmiertelnym wrogiem.
Przeciwnicy Jezusa byli tak zaślepieni, że nie rozumieli Pisma, a uważali się za jego strażników.. Pismo stoi za Jezusem. To Jego dotyczą obietnice i proroctwa, także cytowany przez Mateusza fragment Izajasza.

 

Sługą Pańskim był Izrael. Ponieważ nie wypełnił służby, której się podjął, zastąpił go w tej roli Jezus. „Ponieważ jednak Sługa Boży Izrael nie wypełnił swojej misji, Bóg wybrał spośród niego jednego człowieka, by odnowić resztę ludu - jednego, który weźmie na siebie karę należną Izraelowi i będzie cierpiał zamiast niego. W ten sposób Mateusz oznajmia, że Mesjasz podejmuje misję sługi i jest naznaczony obecnością Ducha.”
Jezus nie jest tym Mesjaszem, którego ogłaszano w synagogach jako potężnego, walecznego Mesjasza, uwalniającego od kolejnych okupantów. Jest to sługa pokorny, cichy, zajęty prawdziwymi ludzkimi potrzebami, w przeciwieństwie do publicznego obnoszenia się religijnością przez Jego przeciwników. On wszystko czyni w mocy Ducha, a oni w mocy ciała, ich naturalnych zdolności.


Jezus jest największym sługą Bożym historii zbawienia. Na wieść o Nim, na objawienie Boga czekają narody. Ludzie czekają na sługę, który wyrwie ich z niewoli grzechu i pokaże życie oparte na czymś większym i trwalszym niż sumienie.


Jeszcze nie zakończyła się misja Jezusa wobec ludu izraelskiego, a już zostały otwarte drogi do zbawienia ludzi z pozostałych narodów. Przeciwnicy Jezusa szukają podstawy do Jego oskarżenia. Wobec Niego złamali już wiele przykazań Tory, już wkrótce ich prawdą stanie się kłamstwo. Powiedzą do ludzi gromadzących się wokół Jezusa, że On czyni wszystko w mocy władcy złych duchów.