Rozważanie na 9.11.2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 08 listopada 2016 22:42

XXXII Tydzień Okresu Zwykłego, Rok C


Ez 47, 1-2. 8-9. 12; Ps 46 (45), 2-3. 5-6. 8-9 (R.: por. 6); 1 Kor 3, 9b-11. 16-17; 2 Krl 7, 16; J 2, 13-22


Czytając ten fragment Ewangelii należy również pamiętać, że Kościół jest wspólnotą wszystkich wierzących,a dusza to świątynia Boga. Za każdym razem jednak zatrzymujemy się przed duszą, która swoją postawą, zachowaniem lub choćby myślami, narusza świętość, czystość całego Kościoła, uderza w niego osłabiając go.

 

 

 

Cokolwiek czynimy ze swoją duszą, ma to swoje odzwierciedlenie w całym Kościele. Kiedy naruszamy Boże przykazania, niszczymy duszę - dar Boga, Jego mieszkanie. Niszcząc duszę wyrządzamy zło nie tylko sobie, ale i całemu Kościołowi, osłabiasz relacje z Nim.

 

Bogactwem Kościoła są Jego święci. Ich świętość to również świętość Kościoła. Oczywiście Duch czuwa nad świętością i czystością oraz prawdą w Kościele, ale świętość poszczególnych jego członków umacnia Kościół i również uświęca. Dlatego Jezusowi tak bardzo zależy na świątyni. Zarówno świątyni, jako budowli, gdzie jest miejsce kultu religijnego, świątyni jako duszy ludzkiej stworzonej i zamieszkiwanej przez Boga oraz świątyni jako Kościoła, gdzie przecież Chrystus jest Głową, a my wspólnotą dusz - Jego mistycznym Ciałem.

 

Osłabiona budowla nie jest mocnym schronieniem dla dusz. Nie będzie w stanie kształtować ich, formować, nadawać pewien wspólny trzon. Dlatego tak gwałtownie, tak wyraźnie zareagował Jezus na widok kupców w świątyni. Zło, jakie swoim zachowaniem i postawą wnoszą do świątyni dotyka nie tylko ich dusz, ale rozszerza swoje panowanie na inne. Obraża Boga w ich sercach, ale i Boga zamieszkującego tę konkretną świątynię - budynek, a przy tym oni sami stają się chorymi członkami Kościoła ogólnego.

 

 

 

Poprawiony: wtorek, 08 listopada 2016 23:43