Komentarz na niedzielę 19.07.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 18 lipca 2015 21:46

XVI Niedziela Zwykła, Rok B

 

 

Mk 6,30-34

 

 

„Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego”. Czy Pan jest rzeczywiście moim pasterzem? Czy pasę się na tym zielonym pastwisku, którym jest On sam?  mówi o sobie, że „jest zielonym drzewem”. My jesteśmy suchymi. On żyje, Niczym zielone drzewo, daje się zabić, aby nasze suche drzewa mogły ożyć. Czy Pan jest moim pasterzem? Czy w taki sposób się do Niego zbliżam, świadom, że w Nim jest życie, a bez Niego śmierć?

 

Bóg jest moim pasterzem, jeżeli Jego słowo jest dla mnie drogowskazem – punk­tem wyjścia, punktem dojścia i absolutną wyrocznią. Czy rzeczywiście On jest Tym, z którym się liczę? Czy nie mam innych pasterzy, innych wyroczni, innych ośrodków decyzyjnych, którymi się kieruję?

 

„Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”. Ciemna dolina jest tam, gdzie Bóg jest nieobecny, gdzie jest Szatan i jego pop­le­cz­nicy, obojętnie, czy są to demony, czy są to ludzie, synowie buntu, którzy się jemu od­dali. Przyszło nam żyć w takiej ciemnej dolinie. Nieraz przez nią przechodzimy pośród ludzi żyjących w ciemności i mroku. Czy jesteśmy wtedy pełni determinacji, aby wy­trwać przy Chrystusie, który jest światłem świata? Czy jesteśmy pewni Jego obietnic?

 

Jesteśmy niezwykle obdarowani. Stół eucharystyczny zarówno tu na ziemi jak i w Niebie jest zastawiony dla mnie. Jak z tego stołu korzystam?