Komentarz na niedzielę 13.09.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 12 września 2015 23:00

XXIV Niedziela Zwykła, Rok B

 

Mk 8, 27-35

 

Pismo święte, dzisiaj podkreśla dwojaką postawę Sługi: dobrowolne i ciche przyjęcie cierpienia oraz pełne ufności zdanie się na Boga. Proroczy i wzruszający opis postawy Jezusa, który dobrowolnie pójdzie na mękę i śmierć, by wypełnić rozkaz Ojca.

 

Na tym tle szczególnego blasku nabiera dzisiejsza ewangelia. Jezus, doprowadziwszy uczniów do uznania swego posłannictwa mesjańskiego, prostuje i uzupełnia wyobrażenie, jakie zarówno Dwunastu, jak i ich współziomkowie mieli o nim. Istotnie, wyjąwszy proroctwa o cierpieniach Sługi Pańskiego, naród żydowski, opierając się jedynie na tych, które ukazywały Mesjasza jako Zbawiciela i odnowiciela Izraela, wyobrażał sobie, że Pan dokona swojego dzieła przez chwałę i triumf. Sam Jezus gardzi tym pojęciem i zapowiada wyraźnie swoją mękę: „I zaczął ich pouczać, Że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć... że będzie zabity”.

 

„Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je” (tamże 34. 35). Apostołowie powoli zrozumieją tę naukę, wszyscy w ten czy inny sposób poniosą krzyż i oddadzą własne życie za Chrystusa; Piotr zaś później z miłości ku Panu sam umrze na tym krzyżu, który go tak zgorszył.