Komentarz na niedzielę 27.09.2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 26 września 2015 22:58

XXVI Niedziela Zwykła, Rok B


Mk 9,38-43.45.47-48

 

Ewangelia pokazuje nam gorliwych uczniów, którzy widząc, jak ktoś wyrzuca złe duchy w imię Jezusa, zabraniają mu tego. Przyczyna jest prosta - nie należy do ich grona. Można powiedzieć tu o zazdrości. Chrystus, nie pochwala tego, gdyż każdy, kto czyni dobrze w Jego imię, choćby nawet nie należał do Kościoła, wykazuje, że jest mu duchowo bliski i że posiada przynajmniej zarodek wiary, dlatego należy go szanować i życzliwie się do niego odnosić.

 

„Kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami” - mówi Pan. Chcąc potwierdzić, że cokolwiek jest pełnione w Jego imię, ma zawsze wartość, dodaje: „Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody”. Nawet najmniejszy dobry uczynek spełniony ze względu na Chrystusa nie ginie, nawet, jeśli spełnił go ktoś, niewierzący. Pan uznaje go i wynagradza.

 

Uczniowie we wspólnocie ponoszą szczególną odpowiedzialność za wiarę „maluczkich”, czyli prostego ludu. Trzeba głęboko rozważyć i zbadać własne postępowanie, aby nie było w nim ani słów, ani postawy, które by mogły zburzyć wiarę małych, Ludu Bożego. Ostatnia refleksja dotyczy troski o siebie samych, przestrzega przed wszelkim grzechem pochodzącym nie tyle z zewnątrz, ile raczej od własnych namiętności. Chodzi o to, aby uczeń Jezusa mógł zrozumieć, że powinien być gotowy na każde wyrzeczenie, aby uniknąć grzechu, który może być powodem wiecznej rozłąki.