Włóczkersi udziergali 4000 sztuk odzieży Drukuj
Wpisany przez Beata   
środa, 20 listopada 2013 19:07

Nasza redakcja pragnie  poinformować, że jutro o godz. 9.30 z siedziby Fundacji „Redemptoris Missio” przy ul.Grunwaldzkiej 86 zostaną wysłane do Afganistanu dzieła Włóczkersów. Dzięki ich pracowitości polscy żołnierze rozdadzą dzieciom w Afganistanie ponad 4000 sztuk odzieży; blisko 3200 ręcznie robionych czapeczek, 300 szalików, 111 swetrów, 426 pary skarpet i rękawic. Liczba ta do jutra jeszcze może ulec zmianie bo do Fundacji zgłaszają się kolejne osoby, które robiły na drutach w domu i napływają nowe paczki z czapkami.

 

 

 

 

 

Od ponad roku do Fundacji docierała włóczka z całego kraju, darczyńcy przesyłali ją dla Siostry Cecylii Śmiech, która co roku posyła własnoręcznie robione czapki dla afgańskich dzieci.  Włóczka napływała też do klasztoru, w którym mieszka Siostra. Siostra Cecylia obawiała się, że zanim zużyje wełnę –żołnierze opuszczą Afganistan. Dlatego w Fundacji powstał pierwszy klub Włóczkersów. Kolejne kluby, w innych miastach były już tylko kwestią czasu. Siostra Cecylia zaraziła swoją ideą wiele osób, najwytrwalsze z nich zrobiły ponad 150 czapeczek. Kluby Włóczkersów powstawały w całej Polsce, niektóre  liczne, inne jednoosobowe.  Wśród Włóczkersów dziergających w domowym zaciszu są osoby niewidome, najstarsza zaś z klubowiczek ma 98 lat i robi na drutach bez okularów. Warto wspomnieć również o klubie utworzonym przez więźniarki w Areszcie Śledczym w Lesznie.  Jedna z pań udziergała ubranko dla Poli – dziewczynki znalezionej przy drodze przez polskich żołnierzy. Na strój składa się sukienka, sweterek ,szalik, czapka i skarpetki w biało-czerwone pasy.

 

 

 

W tym roku sama Siostra Cecylia pobiła swój rekord z lat poprzednich - zrobiła 650 czapeczek. Przez ostatnie miesiące dzień i noc robiła na drutach. Jutro przyjedzie do Fundacji przywieźć swoje dary.

 

 

 

To prawdopodobnie ostatni tak duży transport pomocy do Afganistanu. Do tej pory nasi żołnierze rozdali ponad 20 ton pomocy humanitarnej z Fundacji „Redemptoris Missio”. Wiadomość z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych  o wolnym miejscu w samolocie otrzymaliśmy dzisiaj. Akcja miała trwać do końca listopada jednak postanowiliśmy nie ryzykować i wysłać wszystko co mamy, już jutro. Nie wiadomo kiedy poleci kolejny samolot i czy znajdzie się w nim miejsce dla kolejnej partii pomocy. Włóczkersi nie zawieszają jednak swojej działalności. Jeśli nie uda się wysłać reszty czapeczek, które do końca listopada napłyną do Fundacji do Afganistanu, żołnierze chętnie zabiorą je do Kosowa.

 

 

 

 

Koordynator akcji: Justyna Janiec – Palczewska, tel. 609988367, 61 8621321

Fundacja Pomocy Humanitarnej

"Redemptoris Missio"

ul. Grunwaldzka 86

60-311 Poznań

 

 

 

 

więcej na: www.medicus.ump.edu.pl

 

 

 

 

 

 

 

Poprawiony: środa, 20 listopada 2013 19:27