| Po co światu Ewangelia? |
|
| Wpisany przez TOMASZ32-VAD |
| czwartek, 02 maja 2013 00:25 |
|
Gdy w negację chrześcijańskich wartości włączają się wpływowe media, wtedy zapach piekielnej siary nie tylko zaczyna szkodzić katolikom i innym wyznawcom Chrystusa, ale czyni nieznośnym życie wszystkich. Nie ma czym oddychać i zaczynają być zagrożone podstawowe wartości jak prawda, wolność, demokracja, patriotyzm. Takie klimaty dobrze znoszą tylko ci (bo będą się nimi upajać całą wieczność), co walczą z Bogiem, z Kościołem i z tradycyjnymi wartościami oraz oziębli w wierze. Ci ostatni choć deklarują, że są katolikami, a takich jest większość w naszym kraju, to już dawno przez grzech od Boga się odcięli. I zachowują się tak, jak po nieudanym skoku do wody, podczas którego uszkodzili sobie kręgosłup szyjny. Są cali sparaliżowani, można z nimi zrobić, co się chce, są podatni na każdą manipulację. Poddają się bezwiednie temu, co proponuje świat zatracając łaski chrztu i pragnienie rzeczy ostatecznych. Płyną wartką rzeką świata z prądem narzucających się im wydarzeń jak zdechłe ryby pozostawiając po sobie tylko wszechobecny fetor. I tak samo jak ci, co odrzucają Ewangelię sprawiają, że świat staje się nieludzki, potrafiący budować jedynie cywilizację śmierci i zabijać wszystkich począwszy od nienarodzonych a skończywszy na tych, co stracili smak życia. Niestety świat jest tak skonstruowany, że albo kroczy ku wyzwoleniu obierając drogę wartości ewangelicznych albo odrzucając je idzie ku samozagładzie. Tu niestety nie ma nic pośrodku. Albo Bóg albo książę ciemności, albo życie albo śmierć, albo dobro albo zło. A my byśmy tak chcieli Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek… I zadusilibyśmy się z pewnością w tych cuchnących, śmiercionośnych klimatach, gdyby nie zasada, o której przypomina św. Paweł, że tam, gdzie wzmógł się grzech, jeszcze obficiej rozlewa się łaska. Dlatego ruszyła nowa ewangelizacja, ewangelizacja metropolii, noc konfesjonałów, strajki głodowe w obronie wartości, coraz liczniejsze wychodzenie na ulice, by zaprotestować przeciwko kłamstwu, obłudzie, pogwałceniu podstawowych wolności. I o dziwo coraz liczniejsi przestają odczuwać klaustrofobiczny lęk przed wchodzeniem przez ciasne ewangeliczne drzwi, które prowadzą ku życiu, prawdziwemu życiu.
AUTOR: s. Anna Siudak FMM
ŹRÓDŁO: http://www.fmm.opoka.org.pl |