Ojcostwo Boga PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 23 czerwca 2015 05:26

W kalendarzu jest taki dzień, kiedy szczególnie ciepłe myśli i słowa wszystkie dzieci (zarówno te małe jak i duże) kierują do swojego ziemskiego taty. To właśnie Dzień Ojca. Być może wielu z nas wspomina piękne i beztroskie chwile spędzone z nim. Czy w tym dniu znajdziemy, chociaż chwilę, aby podziękować temu najważniejszemu – Bogu, Ojcu Niebieskiemu? Przy okazji zadajmy sobie pytanie: „Dlaczego jest On aż tak ważny?” Może dzięki głębokim przemyśleniom, refleksjom odkryjemy Go na nowo?

 

 

 

 

 

 

Czytając Katechizm Kościoła Katolickiego zauważmy dwa ważne punkty widzenia. Pierwszy z nich wskazuje na to, że Bóg jest początkiem wszystkiego oraz najwyższym autorytetem. Drugi natomiast mówi, że to właśnie On jest „Ojcem ubogich”, to dobroć nieskończona, ze szczególną miłością oraz troską otaczająca wszystkie swoje dzieci. Należy tu jeszcze zwrócić uwagę na piękną cechę, jaką jest ojcowską tkliwość Boga. Jeszcze bardziej podkreśla ona bliskość między Bogiem, a stworzeniem.

 

 

Boże ojcostwo zapoczątkowało to nasze ziemskie. Kiedy uważniej przyjrzymy się Jemu, ileż miłości do każdego z nas zauważymy w Nim. Czyż może być jeszcze większy i bardziej ojcowski dar niż niesłuszna męka i śmierć krzyżowa jedynego, umiłowanego Syna - Jezusa Chrystusa? To właśnie Boży Syn otworzył nam niebo i uwolnił nas od grzechu. Aby wszystko to zapoczątkowało się i wypełniło Bóg dał początek macierzyństwu. Na matkę swojego Syna wyznaczył Maryję. Podczas Zwiastowania, słysząc zapowiedź Archanioła Gabriela, Maryja bez wahania odpowiedziała: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” To właśnie Maryja była i jest ziemską matką Jezusa. Pełna miłości i pokory żyła ze świadomością, że jej syn jest ofiarą przebłagalną za grzechy całego świata.

 

 

Jak jeszcze lepiej można poznać Boga Ojca nie widząc Go? Odpowiedź znajdziemy w Ewangelii wg. św. Jana: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca”. Zaraz potem dodaje: „Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie.”

 

 

Nie bójmy się wychodzić na spotkanie z Bogiem i oddać się całkowicie Jego działaniu. Starajmy się zasługiwać na miano dzieci Bożych, nie zapominajmy, że to On jest naszym Ojcem, który doskonale zna nasze serca. Nie musimy przed Nim udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Bóg jest zawsze wśród nas i z nami.

 

 

To Ojciec raduje się i urządza ucztę w Niebie, kiedy jeden grzesznik nawróci się.

 

 

Pamiętajmy, że nasz Ojciec Niebieski nigdy nie przestaje nas kochać, czeka na nas, przebacza grzechy… Dziękujmy Mu za to nie tylko dzisiaj, ale w każdej chwili naszego życia.

 

 

 

 

autor: Beata Fabiś