Ofiara PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
poniedziałek, 12 października 2015 02:59

„Miłość karmi się ofiarami”, mówi św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Celem ofiary jest wejście kontakt z Bogiem. Ofiara jest pośrednikiem i miejscem spotkania z Bogiem. Filozof Bergson pisał, że „jest to niewątpliwie przede wszystkim dar skierowany dla zdobycia przychylności Boga lub odwrócenia Jego gniewu”. Ponieważ jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, czujemy potrzebę dawania i składania samych siebie w ofierze.

Człowiek dając Bogu część swoich zbiorów, swego czasu i samego siebie, daje dowód, że uznaje Boga za źródło wszelkiego daru. To nie ofiara usprawiedliwia człowieka, lecz wprowadza go jedynie przed oblicze Boga. Ofiara Jezusa zbliżyła nas do Ojca w sposób nieodwołalny. Ofiara pozwala nam wznieść się ku Bogu. Celem ofiary nigdy nie jest pozbycie się lub zniszczenie jakiegoś dobra. Jest ona środkiem do wyrażenia wdzięczności Bogu, zbliżenia się do Niego, oddania Mu całego siebie.

 

Ofiary, które składamy Bogu, powinny być wyrazem naszej miłości. Poprzez ofiarę przystępujemy do tego, co święte, zbliżamy się do Boga, a tym samym do stopniowego przemieniania naszego życia w życie święte. Kiedy odbieramy coś samym sobie lub czemuś, co nas dotyczy, aby je złożyć Bogu w ofierze, to tak jakbyśmy tę rzeczywistość z tego świata przenosili do rzeczywistości nadprzyrodzonej. Ofiarować swoje dobra, swoje korzyści, swoją wolę nie oznacza ich zniszczenia, pozbycia się, odrzucenia tego, co istotne, aby je oddać zachłannemu i odmawiającemu szczęścia Bogu. Przeciwnie, chodzi o uczestniczenie w hojności samego Boga. Jeśli potrafimy przenieść swoje dobra, swoje uczucia i siebie samych z naszych rąk w ręce Boga, to wówczas nadajemy im charakter nadprzyrodzony, znamię miłości prawdziwej i czystej. Cierpienie, które łączy się z taką ofiarą, oczyszcza nasze serca. Jest to również skromny udział naszej miłości w wielkiej ofierze miłości naszego Pana.

 

Składać ofiarę oznacza, wyrażać miłość do Jezusa przez to, co czynimy. To, co oddajemy Jezusowi posiada wartość nieskończoną. Ofiara oczyszcza miłość, czyniąc ją darmową. Św. Teresa od Dz. J. pisała: „Miłość karmi się ofiarami; im częściej dusza odmawia sobie naturalnych przyjemności, tym bardziej jej czułość staje się silna i bezinteresowna”.

 

Nasza modlitwa może być ofiarą składaną Bogu, szczególnie wtedy, kiedy jest trudna. Ofiara zawsze będzie doświadczeniem i cierpieniem. Ofiarą jest oddanie Jemu naszej woli. Zgadzamy się na ogołocenie z samych siebie, aby w duchu miłości oddać się komuś drugiemu, kto będzie o nas decydował.

 

Oddać się Bogu na ofiarę, znaczy chcieć, aby Jego wola stała się naszą wolą. Elementem łączącym nas z Bogiem staje się posłuszeństwo. Jest ono dla nas ofiarą, ponieważ w tym celu pozbywamy się naszej niezależności. Maryja w Zwiastowaniu składa Bogu w ofierze swoje plany i przyjmuje Jego plany. Każda ofiara jest po to, aby pomóc Bogu w sprowadzeniu nas do nieba. Powracamy tam, skąd odszedł Adam i Ewa. Ten powrót jest niemożliwy bez cierpienia.

 

Kochanie Boga z całego serca i z całej duszy to trudna ofiara. To wymaga wyboru miłości, życia Ewangelią.

 

Do życia w klimacie ofiary trzeba się przyzwyczaić. Powinna się ona stać naszą drugą naturą. Znakiem prawdziwości naszej ofiary jest radość. Ofiara niszczy przeszkody krępujące wolność duszy.

 

Ofiara nie jest czymś, co przychodzi do człowieka z zewnątrz, ono pochodzi z jego wnętrza i rodzi się w jego sercu.

 

„Nic nie stracisz z tego, co ofiarowałeś ze względu na Pana. We właściwym czasie odda ci On wielokrotnie”.

 

 

 

autor: ks. Józef Pierzchalski SAC


źródło:

 

Poprawiony: poniedziałek, 12 października 2015 09:06