| Niedoceniony dar |
|
| Wpisany przez Beata |
| niedziela, 17 lutego 2019 21:08 |
|
Bóg jest źródłem i dawcą wszystkich błogosławieństw, natomiast Jego Syn najdoskonalszym, najpełniejszym błogosławieństwem. Poprzez Jezusa Chrystusa wszyscy mamy udział w Bożym błogosławieństwie.
Ten wspaniały, ale niestety niedoceniony dar nie jest zarezerwowany tylko dla nas. Bóg pragnie abyśmy umieli się dzielić błogosławieństwem jak chlebem z innymi ludźmi. Zwłaszcza z naszymi nieprzyjaciółmi. Trudne jest to do wykonania, ale na tym polega prawdziwa miłość i podejmując się tego zadania możemy być pewni, że Bóg nam będzie błogosławił. Skoro pochodzą one od Niego to śmiało możemy stwierdzić, że należą do świata niewidzialnego. Pragnąc, aby stały się rzeczywistością w naszym materialnym świecie, musimy wierzyć i żyć zgodnie z Bożymi przykazaniami. Właśnie poprzez naszą wiarę błogosławieństwa ze świata duchowego wchodzą w świat materialny.
Bóg, jako pierwszy błogosławił ludzi, których stworzył, a następnie powiedział: „Będę ci błogosławił i uczynię cię błogosławieństwem” (Rdz 12,2). Z kolei Święty Paweł podkreślał, że w Chrystusie wszyscy chrześcijanie są błogosławieni przez Boga „wszelkim błogosławieństwem duchowym” (Ef 1,3).
Rozważając Kazanie na Górze, a zwłaszcza Osiem błogosławieństw zauważymy, że odbiorcami błogosławieństwa są między innymi ubodzy w duchu, prześladowani. Dla Boga nie liczy się ich stan, lecz to, że pomimo trudności potrafili zachować wiarę, trwać przy nim. Ten fragment powinien skłonić nas do refleksji. Ilu z nas potrafi trwać przy Jezusie w trudnych chwilach? Jakże często odwracamy się wtedy od Boga? Zapominamy, że w każdej chorobie, problemie, trudnej sytuacji czy spotkaniu z takim człowiekiem jest ukryte dobro. Jeżeli spojrzymy na to od tej strony przestaniemy się już więcej bać i martwić swoimi doświadczeniami, z których nie widzieliśmy wyjścia.
Eucharystia – wspaniały dar pozostawiony nam przez Jezusa, wstęp do wieczności. To właśnie na niej posilamy się Ciałem i Krwią Chrystusa, pokarmem na życie wieczne. Podczas Eucharystii kapłan kilkakrotnie mówi „Pan z wami”. Co to oznacza? Jezus jest i chce być z nami we wszystkich naszych doświadczeniach. Pan jest z nami nie tylko wówczas, kiedy jest nam dobrze, lecz przede wszystkim wtedy, gdy jest nam źle. Bóg przypomina nam o tym przez kapłana, dlatego słowa „Pan z wami” są dla nas źródłem błogosławieństwa.
Jak często nie potrafimy dostrzec i docenić Miłości płynącej z błogosławieństw, którymi obdarowuje nas Bóg? Błogosławieństwo to też inaczej Boży drogowskaz nadający sens i wyznaczający właściwy kierunek naszemu duchowemu wzrostowi. Nie sposób nie powiązać jego z miłosierdziem, gdyż są to „życzenia” pełne wiary i miłości, którym towarzyszy znak krzyża.
Na mocy Chrztu Świętego i włączenia do wspólnoty Kościoła każdy z nas może błogosławić drugą osobę. Kiedy ktoś z najbliższych wychodzi z domu, możemy go błogosławić znakiem krzyża, albo wypowiadać dobre słowa wobec niego i nad nim. Piękne jest, kiedy wybaczamy i błogosławimy osobie, od której doznaliśmy przykrości. Mamy starać się postępować jak Chrystus, gdyż do tego zostaliśmy powołani.
Doceńmy ten wspaniały dar, jakim są błogosławieństwa i nie wstydźmy się z nich korzystać.
autor: Beata Fabiś
|