| Po paciorkach różańcowych do Nieba |
|
| Wpisany przez TOMASZ32-VAD |
| niedziela, 30 września 2012 00:20 |
|
Kiedy Maryja przekazywała swoje przesłanie światu, ukazywała się z różańcem w ręku. Zachęcała i nadal zachęca do odmawiania tej pięknej modlitwy.
Modlitwa różańcowa to także wędrówka po kartach Pisma Świętego. Ile osób w ostatnich chwilach swojego życia sięgnęło po różaniec trudno powiedzieć, dla niektórych była to pierwsza i ostatnia modlitwa różańcowa. Zakrwawione różańce znajdowano często w kieszeniach zabitych żołnierzy, odeszli z imieniem Maryi na ustach.
Różaniec to Maryjna broń dana nam na trudne czasy, kiedy prawie wszędzie dookoła nas czai się zło. Kiedy zły duch próbuje nas nękać weźmy różaniec do ręki i zacznijmy wzywać pomocy naszej Niebieskiej Matki. Ona nigdy nie pozostanie obojętna na nasze prośby, wołania. Ten niepozorny sznur z paciorkami to także doskonała forma modlitwy wstawienniczej. Ile razy ktoś z bliskich albo znajomych prosi nas o modlitwę, albo my sami odczuwamy potrzebę „omodlenia” spraw leżących nam na sercu?
Dzięki różańcowi pokazujemy innym, ale też i sobie, że poprzez tą formę modlitwy poważnie traktujemy naszych bliskich i powierzamy je w najlepsze ręce – Matki Bożej i Jej Syna.
Sięgnijmy po różaniec i zacznijmy się modlić na nim, nie pozwólmy, aby był on tylko pamiątką I Komunii św.
„Modlitwa różańcowa jest wielką pomocą dla człowieka naszego czasu. Sprowadza ona pokój i skupienie; wprowadza nasze życie w tajemnice Boże i sprowadza Boga do naszego życia.”
Bł. Jan Paweł II
AUTOR: Beata Fabiś
|