Przedziwna modlitwa PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 26 kwietnia 2014 14:43

Ojciec Święty w swoim życiu bardzo wielką wagę przywiązywał do modlitwy różańcowej. Tak pisze o niej w Liście Apostolskim ROSARIUM VIRGINIS MARIAE „Ja sam również nie pomijałem okazji, by zachęcać do częstego odmawiania różańca. Od mych lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w moim życiu duchowym. Przypomniała mi o tym z mocą moja niedawna podróż do Polski, a przede wszystkim odwiedziny Sanktuarium w Kalwarii. Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy. Dwadzieścia cztery lata temu, 29października 1978 roku, zaledwie w dwa tygodnie po wyborze na Stolicę Piotrową, tak mówiłem, niejako otwierając swe serce: różaniec « to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem.”

 

 

 

 

 

 

Zachęcał, aby rodziny codziennie zbierały się codziennie na wspólnej modlitwie różańcowej. Rodzina jest tą najmniejszą wspólnotą, ale jakże ważną dla każdego z nas. To właśnie w niej kształtuje się nasza wiara, chrześcijaństwo.

 

 

 

Wspólna modlitwa ma też za zadanie zjednoczenie, na co dzień wszystkich rozbieganych członków rodziny. Niestety w obecnych czasach nie żyjemy razem, ale gdzieś obok siebie. Paciorki różańcowe mogą, więc być tym najdoskonalszym łącznikiem pomiędzy Maryją a nami samymi.

 

 

 

Wplećmy pomiędzy dziesiątki różańca nasze radości i wszystkie sprawy, które leżą nam na sercu, są bliskie. Tylko wówczas modlitwa ta jest pełna.

 

 

 

Różaniec to także wędrówka przez karty Pisma Świętego.

 

 

 

Pamiętajmy, że „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” św. Mateusz (18, 20) pozwólmy, więc Jezusowi poprzez Maryję wejść do naszego życia.

 

Na zawsze.

 

 

 

 

 

 

autor: Beata Fabiś