Beatyfikacja Pawła VI: dziękujemy ci za pokorne i prorocze świadectwo PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
niedziela, 19 października 2014 19:38

Wielki Papież, odważny chrześcijanin, niestrudzony apostoł, sternik Soboru – tak o Pawle VI mówił w homilii Ojciec Święty, tuż po tym, jak zaliczył go w poczet błogosławionych. Uroczystość była skromna, jak skromny był za życia Papież Montini. Na placu św. Piotra było 70 tys. wiernych, a zatem niewiele więcej niż na coniedzielnej modlitwie Anioł Pański. Z rodzimej Bresci przybyły 2 tys. wiernych, z Mediolanu, gdzie Giovanni Battista Montini był arcybiskupem, 3 tys. Ponieważ grób Pawła VI nie został otwarty, na liturgii nie było relikwii jego ciała, a jedynie podkoszulek splamiony jego krwią w czasie zamachu na w Manili na Filipinach w 1970 r. Miłym akcentem na beatyfikacyjnej Eucharystii była obecność Papieża Seniora, który przez Pawła VI został włączony do kolegium kardynalskiego.

 

 



Franciszek chętnie przyznaje, że Paweł VI był papieżem jego młodości. Dziś w homilii publicznie podziękował za dar jego pontyfikatu. „Dziękujemy nasz drogi i umiłowany papieżu Pawle VI! Dziękujemy za Twoje pokorne i prorocze świadectwo miłości do Chrystusa i Jego Kościoła!” – powiedział Franciszek.

 

„W swych osobistych zapiskach – mówił Papież – wielki sternik Soboru stwierdził: «Może Pan mnie powołał i trzyma mnie na tej posłudze, nie dlatego, abym miał jakieś w tej dziedzinie zdolności, czy też abym rządził i ocalił Kościół od jego obecnych trudności, ale abym nieco dla Kościoła wycierpiał i aby było jasne, że to On, a nie kto inny prowadzi go i ocala» (8 grudnia 1965 r.). W tej pokorze jaśnieje wielkość błogosławionego Pawła VI, który, kiedy kształtowało się społeczeństwo zlaicyzowane i wrogie, potrafił kierować z dalekowzroczną mądrością – a czasem w samotności – sterem łodzi Piotrowej, nigdy nie tracąc radości i ufności w Panu”.



O postaci Pawła VI Franciszek mówił też w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Pozdrawiając pielgrzymów, którzy przybyli na beatyfikację, zachęcił do naśladowania jego przykładu.



„Mocno wspierał on misję ad gentes, o czym świadczy przede wszystkim adhortacja apostolska Evangelii nuntiandi, którą zamierzał rozbudzić na nowo misyjne zaangażowanie Kościoła. Ta adhortacja wciąż jest aktualna – podkreślił Franciszek. – Należy podkreślić ten aspekt pontyfikatu Pawła VI właśnie dziś, gdy obchodzimy Światowy Dzień Misyjny. Chciałbym też podkreślić głęboką pobożność maryjną bł. Pawła VI. Lud chrześcijański będzie zawsze wdzięczny temu papieżowi za adhortację apostolską Marialis cultus i za ogłoszenie Maryi Matką Kościoła na zakończenie trzeciej sesji Soboru Watykańskiego II”.



kb/ rv

 

 

 

źródło:

Poprawiony: niedziela, 19 października 2014 19:57