Anioł Pański z Papieżem: Dzień Zaduszny i znaczenie naszej modlitwy za zmarłych PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 02 listopada 2014 17:03

O ostatecznym spełnieniu w Chrystusie radości zbawienia i smutku śmierci mówił Papież podczas południowego spotkania z wiernymi na Anioł Pański. W rozważaniu poprzedzającym modlitwę maryjną Franciszek ukazał dwa wymiary łączące wczorajszą uroczystość Wszystkich Świętych z dzisiejszym wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych.

 

„Z jednej strony Kościół pielgrzymujący przez dzieje raduje się wstawiennictwem świętych i błogosławionych, którzy go wspierają w misji głoszenia Ewangelii – mówił Franciszek. – Z drugiej strony, podobnie jak Jezus, Kościół łączy się z lamentem tych, którzy cierpią rozłąkę ze swoimi bliskimi, i jak On oraz dzięki Niemu głosi dziękczynienie Ojcu, który uwolnił nas z niewoli grzechu i śmierci”.

 

Ojciec Święty przypomniał, że odwiedzane w tych dniach cmentarze nazywane są miejscem spoczynku. Sam Jezus ukazał, że śmierć jest jak sen, z którego nas rozbudzi w dniu ostatecznym.

 

„Z tą wiarą zatrzymujemy się – także duchowo – nad grobami naszych bliskich, tych, którzy nas kochali i czynili nam dobro – kontynuował Papież. – Jednak dzisiaj jesteśmy wezwaniu do pamiętania o wszystkich, także o tych, o których nikt nie pamięta. Pamiętajmy o ofiarach wojen i przemocy; o tak wielu «maluczkich» tego świata, zmiażdżonych przez głód i nędzę. Pamiętajmy o bezimiennych, którzy spoczywają w zbiorowych mogiłach. Pamiętajmy o braciach i siostrach zabitych, bo byli chrześcijanami; o tych, którzy poświęcili życie dla służby innym. Powierzajmy Panu szczególnie tych, którzy nas opuścili w mijającym roku”.

 

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że szczególną formą modlitwy za zmarłych jest sprawowana w ich intencji Eucharystia. Jak zaznaczył, jest to zgodnie z Tradycją Kościoła „najlepsza pomoc, jaką możemy dać duszom, szczególnie najbardziej opuszczonym”, stanowiąc dla nich łącznik z całym Mistycznym Ciałem Chrystusa. Dodajmy, że modlitwa za zmarłych Papieży znalazła się również w dzisiejszym programie działalności Ojca Świętego w ramach tradycyjnych wieczornych odwiedzin grot watykańskich. Specjalną modlitwę autorstwa włoskiego pasjonisty o. Antonia Rungiego Franciszek wplótł też w swoje rozważanie poprzedzające Anioł Pański.

 

„Pamięć o nieżyjących, troska o groby oraz modlitwa za zmarłych stanowią świadectwo ufnej nadziei, zakorzenionej w pewności, że śmierć nie jest ostatnim słowem na temat ludzkiego losu – stwierdził Franciszek. – Śmierć nie jest ostatnim słowem, bo człowiek jest przeznaczony do życia bez granic, które bierze swój początek i spełnienie w Bogu. (...) Z tą wiarą w najwyższe przeznaczenie człowieka, zwróćmy się do Matki Bożej, która wycierpiała pod krzyżem dramat śmierci Chrystusa, a następnie miała udział w radości Jego zmartwychwstania. Niech Ona, Brama Niebieska, pomoże nam lepiej zrozumieć wartość modlitwy za zmarłych. A oni są nam bliscy! Niech wspiera nas w codziennym ziemskim pielgrzymowaniu i sprawi, byśmy nigdy nie tracili z oczu ostatecznego celu życia, jakim jest Niebo”.

 

 

tc/ rv

 

 

ŹRÓDŁO:

BANER