Papież do duchowieństwa Filipin: głoście Ewangelię z miłością do ubogich PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
piątek, 16 stycznia 2015 15:34

„Cała posługa duszpasterska rodzi się z miłości” – przypomniał Papież duchowieństwu na Mszy w katedrze w Manili, najstarszej na Filipinach. Jej początki sięgają schyłku XVI wieku. Liturgia tam była drugim punktem dzisiejszego dnia pielgrzymki.

 

Ojciec Święty wyraził wdzięczność księżom i zakonnikom, którzy od blisko pięciuset lat prowadzili ewangelizację tego kraju. Wskazał, że Ewangelia wzywa do nawrócenia, do rachunku sumienia jednostek i całego narodu. Biskupi Filipin słusznie nauczają – podkreślił Franciszek – że tamtejszy Kościół jest wezwany, by zwalczać przyczyny głęboko zakorzenionych nierówności i niesprawiedliwości, wyraźnie niezgodnych z nauczaniem Chrystusa.

 

„Ewangelia wzywa poszczególnych chrześcijan do życia uczciwego i prawego, do troski o dobro wspólne – mówił Ojciec Święty. – Ale wzywa też wspólnoty chrześcijańskie do tworzenia «kręgów prawości», sieci solidarności, które mogą objąć i przekształcić społeczeństwo swym proroczym świadectwem. Ubodzy są w centrum Ewangelii, w jej sercu. Jeśli usuniemy ich z Ewangelii, nie możemy zrozumieć całego orędzia Jezusa Chrystusa. Jako posłańcy Chrystusa my, biskupi, kapłani i zakonnicy, musimy jako pierwsi przyjmować Jego jednającą łaskę do swych serc. Św. Paweł wyjaśnia, co to znaczy. Oznacza to odrzucenie perspektyw światowych i postrzeganie wszystkiego na nowo w świetle Chrystusa. Oznacza to, że jako pierwsi robimy rachunek sumienia, uznajemy nasze słabości i grzechy, podejmujemy drogę nieustannego, codziennego nawrócenia”.

 

Papież zauważył, że dla kapłanów i osób konsekrowanych nawrócenie na nowość Ewangelii pociąga za sobą codzienne spotkanie z Panem na modlitwie:

 

„Święci uczą nas, że jest to źródłem wszelkiej gorliwości apostolskiej! – przypomniał Franciszek. – Dla zakonników życie nowością Ewangelii oznacza także odnajdywanie wciąż na nowo w życiu wspólnotowym i apostolstwie motywacji do coraz ściślejszego zjednoczenia z Bogiem w doskonałej miłości. Dla nas wszystkich oznacza to żyć odzwierciedlając ubóstwo Chrystusa, którego całe życie koncentrowało się na pełnieniu woli Ojca i służeniu innym. Wielkim dla tego zagrożeniem jest oczywiście popadanie w pewien materializm, który może wkradać się w nasze życie i zagrozić dawanemu przez nas świadectwu. Jedynie sami stając się ubodzy – tak, sami stając się ubodzy, ograniczając nasze samozadowolenie, będziemy w stanie utożsamiać się z naszymi najmniejszymi braćmi i siostrami”.

 

Zwracając się do młodych księży i zakonników oraz seminarzystów Ojciec Święty zachęcił, by dzielili radość i entuzjazm swej miłości do Chrystusa i Kościoła szczególnie z rówieśnikami.

 

„Bądźcie obecni wśród ludzi młodych, którzy mogą być zdezorientowani i przygnębieni, ale mimo to nadal postrzegają Kościół jako swego przyjaciela w drodze i źródło nadziei – zachęcał Papież. – Bądźcie blisko tych, którzy, żyjąc w społeczeństwie obciążonym ubóstwem i korupcją, są załamani duchowo, kuszeni, by z wszystkiego zrezygnować, porzucić szkołę i żyć na ulicy. Głoście piękno i prawdę orędzia chrześcijańskiego w społeczeństwie kuszonym bałamutnymi sposobami przedstawiania seksualności, małżeństwa i rodziny. Jak wiecie, kwestie te są poddane coraz silniejszym atakom potężnych sił. Grożą one zniekształceniem Bożego planu stworzenia i zdradą prawdziwych wartości, które zainspirowały i ukształtowały to wszystko, co najlepsze w waszej kulturze”.

 

Franciszek przypomniał, że Filipińczycy znani są wszędzie z umiłowania Boga, żarliwej pobożności i gorącego nabożeństwa do Matki Bożej oraz Jej różańca. Ta spuścizna zawiera potężny potencjał misyjny.

 

ak/ rv

 

 

ŹRÓDŁO:

BANER