Rozbudzacie wiarę ochrzczonych „niechrześcijan” PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
piątek, 06 marca 2015 21:22

250 rodzin ze wspólnot neokatechumenalnych, i to głównie wielodzietnych, rozesłał Papież w misji ad gentes. Udadzą się one do najbardziej zdechrystianizowanych czy zupełnie niechrześcijańskich miejsc na różnych kontynentach, w tym do Chin, Kambodży, Tajlandii, a w Europie także na Ukrainę. Towarzyszącym im w misji kapłanom Franciszek wręczył krzyże misyjne. Aulę Pawła VI wypełniło 7 tys. księży i świeckich z Drogi Neokatechumenalnej.

 

 

 

 

„Zadanie Papieża to zadanie Piotra: utwierdzanie braci w wierze – przypomniał Franciszek. – Tak też wy chcieliście w ten sposób prosić Następcę Piotra o potwierdzenie waszego powołania, poparcie waszej misji, pobłogosławienie waszego charyzmatu. I ja dziś potwierdzam wasze powołanie, popieram waszą misję, błogosławię wasz charyzmat. Czynię to, bo tego pragnę. Idźcie w imię Chrystusa na cały świat, by nieść Jego Ewangelię. Niech Chrystus idzie przed wami, niech wam towarzyszy, niech doprowadzi do pełni to zbawienie, którego jesteście nosicielami!”.

 

 

Ojciec Święty przypomniał, że każda wspólnota stanowiąca missio ad gentesskłada się z prezbitera i czterech czy pięciu rodzin z dziećmi, także dużymi. Posłannictwem tych wspólnot, wezwanych przez biskupów, jest ewangelizowanie niechrześcijan.

 

 

„Niechrześcijan, którzy nigdy nie słyszeli o Chrystusie, jak i tylu takich «niechrześcijan», którzy zapomnieli, kim był Chrystus, kim jest Chrystus; «niechrześcijan» wprawdzie ochrzczonych, ale takich, którym sekularyzacja, światowość i tyle innych rzeczy dało zapomnieć wiarę – kontynuował Papież. – Rozbudzacie tę wiarę! Wcześniej jeszcze, niż słowem, ukazujecie swoim świadectwem życia serce Chrystusowego objawienia: że Bóg kocha człowieka aż do tego stopnia, iż wydał się za niego na śmierć, i został wskrzeszony przez Ojca, aby dać nam łaskę oddawania własnego życia innym. Tego wielkiego orędzia świat dziś ogromnie potrzebuje. Ileż jest samotności, cierpienia, oddalenia od Boga na tylu peryferiach Europy i Ameryki, w tylu miastach Azji! Jak bardzo dzisiejszy człowiek na każdej szerokości geograficznej potrzebuje tego, by usłyszeć, że Bóg go kocha i że miłość jest możliwa! Te wspólnoty chrześcijańskie dzięki wam, misyjnym rodzinom, mają za istotne zadanie ukazywanie tego orędzia. A jak ono brzmi? «Chrystus zmartwychwstał, Chrystus żyje! Chrystus jest żywy wśród nas!».

Papież mówił o poparciu swoich poprzedników dla wspólnot neokatechumenalnych, zwłaszcza św. Jana Pawła II, ale począwszy już od bł. Pawła VI, który przyjął je po raz pierwszy w 1974 r. Franciszek przypomniał, że Droga Neokatechumenalna „opiera się na trzech wymiarach Kościoła, którymi są Słowo, Liturgia i Komunia. Dlatego posłuszne i stałe słuchanie Słowa Bożego, celebrowanie Eucharystii w małych wspólnotach po pierwszych nieszporach niedzielnych, w niedzielę modlitwa jutrzni w rodzinie ze wszystkimi dziećmi i dzielenie się swoją wiarą z innymi braćmi są u źródła tak licznych darów, których Pan wam udzielił, jak też licznych powołań do prezbiteratu i życia konsekrowanego” – powiedział Ojciec Święty. Jak zwrócił uwagę, potwierdza to, że Duch Boży jest dziś żywy w Kościele i odpowiada na potrzeby współczesnego człowieka. Papież podkreślił potrzebę przejścia „od duszpasterstwa zwykłego zachowywania stanu rzeczy do duszpasterstwa zdecydowanie misyjnego”. Zauważył przy tym, że nieraz w Kościele „mamy Jezusa w środku, ale nie dajemy Mu wyjść”. Przypomniał, że Droga Neokatechumenalna już od lat przez missio ad gentes wnosi nową obecność Kościoła tam, gdzie go nie ma albo nie jest on w stanie dotrzeć do ludzi.

 

 

ak/ rv

 

 

źródło: