Audiencja ogólna: o przymierzu mężczyzny i kobiety PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
środa, 15 kwietnia 2015 17:56

O różnicy i komplementarności płci mówił Ojciec Święty podczas audiencji ogólnej. W ramach cyklu katechez o rodzinie Franciszek skupił się tym razem na istocie męskości i kobiecości w oparciu o biblijny zapis Księgi Rodzaju. Zwrócił przy tym uwagę na powtarzający się tam motyw stworzenia człowieka „na obraz i podobieństwo Boże”, co dotyczy również fundamentalnego rozróżnienia płci, wymienionego jednym tchem. Oznacza to wielkie bogactwo i dar, bez przeciwstawiania sobie mężczyzny i kobiety, czego wyrazem było ustanowienie w Kościele sakramentu małżeństwa.

 

„Kultura nowożytna i współczesna otworzyła nowe przestrzenie, by pełniej zrozumieć tę różnicę – mówił Ojciec Święty. – Stworzyła niestety również wiele wątpliwości. Zastanawiam się, czy na przykład teoria gender nie jest także wyrazem jakiejś frustracji, która ma na celu zatarcie różnicy seksualnej, ponieważ nie potrafi już z nią sobie poradzić. Grozi nam uwstecznienie. Usunięcie różnicy jest bowiem problemem, a nie rozwiązaniem. Aby rozwiązać swe trudności w relacjach, mężczyzna i kobieta powinni natomiast więcej ze sobą rozmawiać, bardziej słuchać siebie nawzajem, lepiej się poznawać, bardziej się wzajemnie kochać. Powinni traktować się z szacunkiem i przyjaźnie współpracować. Na tych ludzkich podstawach, wspieranych przez łaskę Bożą, można planować jedność małżeńską i rodzinną na całe życie. Więź małżeńska i rodzinna to poważna sprawa i jest ona taką dla wszystkich, nie tylko dla wierzących. Chciałbym przestrzec intelektualistów, by nie zaniedbywali tego tematu, jakby był on drugorzędny, gdy chodzi o zaangażowanie na rzecz społeczeństwa bardziej wolnego i sprawiedliwego”.

 

W tym kontekście Papież sformułował konkretne postulaty dotyczące przeciwdziałania upadkowi przymierza między mężczyzną i kobietą:

 

„Nie ulega wątpliwości, że musimy zrobić znacznie więcej na rzecz kobiet, jeśli chcemy nadać większy rozmach wzajemności między mężczyznami a kobietami. Trzeba bowiem, aby kobieta była nie tylko bardziej wysłuchiwana, ale aby jej głos miał rzeczywisty ciężar, uznany autorytet w społeczeństwie i w Kościele. Już sposób, w jaki Jezus poważał kobietę – a trzeba powiedzieć, że taka jest Ewangelia – i to w sytuacji mniej korzystnej niż nasza, bo wówczas kobieta była przecież na drugim miejscu, rzuca silne światło, odsłaniające prowadzącą daleko drogę, z której przeszliśmy tylko kawałek. Jeszcze nie zrozumieliśmy dogłębnie tego, co może nam dać geniusz kobiecy, tego, co kobieta może dać społeczeństwu i nam samym, umiejąc postrzegać rzeczy innymi oczami, co uzupełnia sposób myślenia mężczyzn. Tą drogą trzeba iść bardziej kreatywnie i śmiało” – stwierdził Franciszek.

 

Druga papieska myśl dotyczyła relacji mężczyzn i kobiet stworzonych na obraz Boga:

 

„Zastanawiam się, czy powszechny kryzys zaufania do Boga, który wyrządza nam wiele szkód i sprawia, że zapadamy na chorobę kapitulacji przed niedowiarstwem i cynizmem, nie jest też powiązany z kryzysem przymierza między mężczyzną a kobietą. Opis biblijny bowiem, z wielkim symbolicznym obrazem raju i grzechu pierworodnego, mówi nam właśnie, że komunia z Bogiem odzwierciedla się w komunii ludzkiej pary, a utrata zaufania do Ojca Niebieskiego rodzi podział i konflikt między mężczyzną a kobietą. Stąd wypływa wielka odpowiedzialność Kościoła, wszystkich wiernych, a przede wszystkim wierzących rodzin, aby na nowo odkryć piękno planu stwórczego, który wpisuje obraz Boga także w przymierze między mężczyzną a kobietą” – powiedział w katechezie Ojciec Święty.

 

tc/ rv

 

 

ŹRÓDŁO:

BANER