Papież do osób konsekrowanych: miłość ma być konkretna PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
sobota, 16 maja 2015 20:44

Napięcie między ukryciem a widzialnością w życiu monastycznym, roztapianie się charyzmatów zakonnych w mnóstwie inicjatyw kościelnych, a także rola kobiety, zwłaszcza konsekrowanej we współczesnym Kościele. Te kwestie podjął Papież podczas spotkania w Auli Pawła VI, które zorganizowano w ramach Roku Życia Konsekrowanego. Przybyło tam kilka tysięcy osób reprezentujących tę kościelną rzeczywistość w diecezji rzymskiej.

 

 

 

 

 

 

Wśród zadających Franciszkowi pytania znalazła się też Polka, Iwona Lang, która przyjechała do Włoch towarzysząc ciężarnej koleżance. Sama zaznała wielkiej biedy, spała nawet na ulicy. Opiekując się przyjaciółką i jej dzieckiem odkryła w sobie powołanie do służby innym i za dwa tygodnie zostanie przyjęta do grona dziewic konsekrowanych diecezji rzymskiej. Papieża zapytała, czego osoby konsekrowane mogą się nauczyć, patrząc na życie rodzinne.

 

 

„Siostry zakonne są ikoną Kościoła i Maryi. A tak często zapominamy o miłości macierzyńskiej, którą powinna się odznaczać zakonnica, bo Kościół jest matką, bo Maryja kocha miłością macierzyńską – mówił Franciszek. – I miłość kobiety konsekrowanej ze swej natury musi odzwierciedlać wierność, miłość, czułość Matki Kościoła i Matki Maryi. Kobieta, która w swej konsekracji nie wchodzi na tę drogę, popełnia błąd. Macierzyństwo kobiety konsekrowanej. Dobrze się nad tym zastanówcie. Miłość Maryi i miłość Kościoła jest miłością konkretną. Konkretność jest cechą tego macierzyństwa kobiet konsekrowanych. Kiedy jakaś zakonnica zaczyna bujać w obłokach, w abstrakcyjnych ideach... Co by powiedziała św. Teresa Wielka takiej przełożonej? Daj mi befsztyk, a potem pogadamy. Trzeba sprowadzić ją na ziemię. A konkretność miłości jest bardzo trudna, bardzo. Zwłaszcza, jeśli żyje się we wspólnocie. Wiemy, jakie są problemy wspólnot: zazdrość, plotki, bo ta przełożona jest taka, a tamta inna. To też są rzeczy konkretne, ale niedobre. Nam chodzi o konkret dobra, miłości, która wszystko wybacza. Jak ktoś musi powiedzieć prawdę, to niech ją powie prosto w oczy, ale z miłością. Niech się modli, zanim kogoś zgani. To jest miłość konkretna. Miłość z głową w obłokach nigdy nie uszczęśliwi zakonnicy. Miłość jest konkretna”.

 

 

kb/ rv

 

źródło: