Papież do FAO: Północ na dietę, Południe – choć jeden posiłek PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
czwartek, 11 czerwca 2015 17:48

Trzeba nie tyle kolejnych raportów o stanie wyżywienia na świecie, ile prawdziwie wrażliwej na bliźniego polityki solidarności oraz zmiany naszego codziennego stylu życia. Papież Franciszek mówił o tym w Watykanie do uczestników 39. Konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Ojciec Święty podał też swą receptę na bezpieczeństwo żywnościowe: Północy zaaplikował rezygnację z tłuszczy i więcej ruchu, a dla mieszkańców Południa globu zaapelował o zapewnienie im choć jednego posiłku dziennie. Przypomniał zarazem, że dostęp do pożywienia jest prawem człowieka i nikt nie może być z niego wykluczony.

 

„Wszędzie widzimy stale rosnącą liczbę osób, którym trudno jest mieć dostęp do regularnych i zdrowych posiłków – mówił Papież. – Jednak zamiast sami działać, wolimy delegować innych, i to na wszelkich poziomach. Myślimy: znajdzie się ktoś, kto się tym zajmie; inny kraj, jakiś inny rząd czy jakaś organizacja międzynarodowa. Ta nasza skłonność do «dezerterowania» w obliczu trudnych tematów jest rzeczą ludzką, choć zaraz potem uczestniczymy w spotkaniach, konferencjach czy redagowaniu dokumentów. Natomiast powinniśmy odpowiedzieć na imperatyw, jakim jest dostęp do wystarczającej żywności, będący prawem każdego człowieka. A prawa nie pozwalają na wykluczanie kogokolwiek! Nie wystarczy więc jedynie robić podsumowań na temat stanu wyżywienia na świecie, nawet jeśli aktualizowanie danych jest konieczne, ponieważ ukazuje nam tę trudną rzeczywistość. Owszem, może nas pocieszyć fakt, że liczba 1 mld 200 mln głodujących w 1992 r. zmniejszyła się, nawet przy wzroście światowej ludności”.

 

Mówiąc o kwestii światowego wyżywienia Franciszek skupił się na problemie nie tylko głodu, ale też coraz powszechniejszego marnotrawstwa. Wskazał, że dotyczy ono aż 1/3 wszystkich produktów żywnościowych. Wyraził także zaniepokojenie faktem, że podczas gdy ludzie umierają z głodu, produkty rolne wykorzystywane są do innych celów, często nawet dobrych, nie mających jednak na uwadze bezpośredniego odpowiedzenia na potrzeby głodujących. Zaznaczył, że w tej sytuacji trzeba podjąć m.in. głęboką refleksję nad wykorzystywaniem produktów żywnościowych do wytwarzania biopaliw czy paszy dla zwierząt.

 

„Spróbujmy podjąć bardziej zdecydowane zobowiązanie do zmiany stylu naszego życia, a być może będziemy mniej potrzebowali – powiedział Ojciec Święty. – Umiarkowanie nie sprzeciwia się rozwojowi, wręcz przeciwnie, stało się jasne, że jest jego warunkiem. Dla FAO oznacza to również prowadzenie dalszej decentralizacji, po to by znaleźć się pośród świata rolniczego i zrozumieć potrzeby ludzi, do służby którym organizacja ta jest powołana”.

 

Papież z mocą podkreślił, że walka z głodem zaczyna się od małych codziennych gestów, które nie tylko mogą zadecydować o bezpieczeństwie żywnościowym, ale i zmienić na lepsze przyszłość rodziny ludzkiej.

 

 

bz/ rv

 

 

ŹRÓDŁO:

BANER