Papież na Anioł Pański: to Bóg daje wzrost, człowiek jest Jego współpracownikiem PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 14 czerwca 2015 19:25

Ziarna dobra i pokoju kiełkują i wzrastają w świecie ponieważ pozwala im dojrzewać miłosierna miłość Boga. Papież Franciszek mówił o tym w czasie południowego spotkania na Anioł Pański. Podkreślił, że otwiera nas to na zaufanie i optymizm mimo tak wielu dramatów, cierpień i niesprawiedliwości, których na co dzień jesteśmy świadkami. Punktem wyjścia do papieskiego rozważania były przypowieści z dzisiejszej Ewangelii.

 

„W pierwszej przypowieści uwaga koncentruje się na tym, że ziarno wrzucone w ziemię, zakorzenia się i rośnie samo, zarówno kiedy rolnik śpi, jak i wtedy gdy czuwa. Jest on przekonany o wewnętrznej sile samego ziarna i żyzności gleby. W języku Ewangelii, ziarno jest symbolem Słowa Bożego, którego płodność jest przez tę przypowieść przywoływana – mówił Franciszek. - Jak pokorne ziarno wzrasta w ziemi, tak Słowo działa z mocą Bożą w sercu tego, który je słucha.

 

Bóg powierzył swoje Słowo naszej ziemi, to znaczy każdemu z nas, w naszym konkretnym człowieczeństwie. Możemy być pewni, że Słowo Boże jest słowem stwórczym, które ma się stać «pełnym ziarnem w kłosie» wydającym plon. Słowo to, jeśli zostanie przyjęte, z pewnością przyniesie swoje owoce, ponieważ sam Bóg sprawia, że kiełkuje i dojrzewa. Dzieje się to sposobami, które nie zawsze możemy zweryfikować i o których nie wiemy. Pozwala nam to zrozumieć, że Bóg zawsze troszczy się o wzrost swojego Królestwa. Człowiek jest jego pokornym współpracownikiem, który kontempluje i raduje się ze stwórczego działania Boga i cierpliwie czeka na owoce”.

 

Papież przypomniał, że druga przypowieść, o ziarnku goryczy, zawiera ważną dla nas prawdę o tym, że Bóg jest w stanie dać wzrost nawet najmniejszej i wydawałoby się nic nie znaczącej rzeczywistości. By tak się jednak mogło stać musimy ufać nie swoim zdolnościom, ale zawierzyć mocy Bożej miłości; motorem naszych działań nie może być chęć przypodobania się światu, ale miła Bogu prostota i pokora. Franciszek kolejny raz wezwał też do posiadania kieszonkowej Ewangelii i codziennego karmienia się Słowem Bożym.

 

„Z tych dwóch przypowieści płynie dla nas ważna lekcja: Królestwo Boże wymaga naszej współpracy, ale przede wszystkim jest inicjatywą i darem Pana – mówił Ojciec Święty. - Nasze niedołężne dzieła, pozornie małe wobec złożoności problemów świata, jeśli włączone są w Boże działanie, nie muszą obawiać się trudności. Zwycięstwo Pana jest pewne: Jego miłość będzie kiełkować i pozwoli wzrastać każdemu ziarnu dobra obecnemu w świecie. To otwiera nas na zaufanie i optymizm, mimo tragedii, niesprawiedliwości i cierpienia, które napotykamy. Ziarno dobra i spokoju kiełkuje i rośnie, ponieważ wzrostu udziela Miłosierna miłość Boga”.

 

 

bz/ rv

 

 

ŹRÓDŁO:

BANER