Franciszek: bez oczyszczonego serca, nie można mieć naprawdę czystych rąk i ust PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
niedziela, 30 sierpnia 2015 17:50

Przed pokusą uważania się za lepszych od innych, czy wręcz bardziej świętych tylko dlatego, że wypełniamy przykazania przestrzegł Papież Franciszek. Przypomniał zarazem, że by być dobrym chrześcijaninem nie wystarczy tylko dokładne przestrzeganie zasad prawa. Przemianie musi ulec nasze serce. Ojciec Święty mówił o tym w czasie południowego spotkania na Anioł Pański. Punktem wyjścia papieskiej refleksji była niedzielna ewangelia, w której Jezus nazwał obłudnikami faryzeuszy, którzy Boże przykazania zastąpili zasadami podanymi przez ludzi.

 

„Jezus chce przestrzec również nas dzisiaj, byśmy nie sądzili, że wystarcza zewnętrzne przestrzegania prawa, aby być dobrymi chrześcijanami. Tak więc, podobnie jak w przypadku faryzeuszy, również nam grozi niebezpieczeństwo, by uważać, że jesteśmy w porządku, albo wręcz lepsi od innych tylko dlatego, że przestrzegamy zasad, obyczajów, nawet jeśli nie kochamy bliźniego, jesteśmy zatwardziałego serca, dumni i pyszni – mówił Papież. - Dosłowne przestrzeganie przykazań jest czymś bezowocnym, jeśli nie przemienia serca i nie przekłada się na konkretne postawy: otwarcie na spotkania z Bogiem i Jego Słowem na modlitwie, poszukiwanie sprawiedliwości i pokoju, pomoc ubogim, słabym, uciśnionym”.

 

Papież przypomniał o złu jakie wyrządzają Kościołowi i zgorszeniu jakie wywołują ludzie uważający się za dobrych katolików i często chodzący do kościoła, jednak w codziennym życiu zaniedbujący rodzinę i mówiący źle o innych. Taką postawę Franciszek nazwał chrześcijańskim antyświadectwem.

 

„To nie rzeczy zewnętrzne czynią nas świętymi albo nie świętymi, ale serce, które wyraża nasze intencje, nasze wybory i pragnienia czynienia wszystkiego z miłości do Boga – mówił Franciszek. - Zewnętrzne zachowania są konsekwencją tego co postanowiliśmy w sercu. A nie na odwrót. Zewnętrzne czyny bez przemiany serca nie czynią nas prawdziwymi chrześcijanami. Granica między dobrem a złem nie przechodzi poza nami, ale raczej w nas. Możemy się spytać: gdzie jest moje serce? Jezus mówi: „gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje”. Co jest moim skarbem? Jezus i Jego nauczanie, czy też moim skarbem jest coś innego. Dlatego to serce musi być oczyszczone i nawrócić się. Bez oczyszczonego serca, nie można mieć naprawdę czystych rąk i ust, które wymawiają szczere słowa miłości, miłosierdzia, przebaczenia”.

 

Na zakończenie Papież modlił się do Boga za wstawiennictwem Najświętszej Dziewicy, aby dał nam serce czyste, wolne od wszelkiej obłudy.

 

 

bz/ rv

 

 

ŹRÓDŁO:

BANER