Papież na wtorkowej Mszy: przebaczajmy jak Bóg, zapominając PDF Drukuj Email
Wpisany przez Beata   
wtorek, 01 marca 2016 18:18

Wielki Post to czas przygotowania naszego serca na przyjęcie Bożego przebaczenia i uczenie się od Boga, jak przebaczać innym – mówił Franciszek na porannej Eucharystii w swej watykańskiej rezydencji.

 

W homilii odniósł się do Ewangelii, w której Piotr pyta Jezusa, ile razy należy przebaczyć, oraz do modlitwy Azariasza, który został wrzucony do rozpalonego pieca za odmowę oddania hołdu złotemu posągowi fałszywego boga. Azariasz prosi Boga o miłosierdzie dla siebie i całego ludu. Wie bowiem, że może liczyć na dobroć Boga.

 

„Kiedy Bóg przebacza, Jego przebaczenie jest tak wielkie, jakby o wszystkim zapominał. Jest to dokładne przeciwieństwo tego, co robimy my, kiedy plotkujemy: «Ten zrobił to i to, i jeszcze to...». I o każdym mamy coś do powiedzenia, z czasów zamierzchłych, dawnych, mniej dawnych i niedawnych, nieprawda? I nie zapominamy. Dlaczego? Bo nie mamy serca miłosiernego. «Postępuj z nami według swej łagodności – mówi ten młody Azariasz – i według wielkiego swego miłosierdzia. Wybaw nas». Jest to odwołanie się do miłosierdzia Boga, aby udzielił nam On przebaczenia i zbawienia, aby zapomniał o naszych grzechach” – powiedział Papież.

 


Jezus, aby pokazać Piotrowi, że zawsze ma przebaczać, opowiada o dwóch dłużnikach. Ten, któremu darowano wielki dług, sam okazuje się niezdolny do okazania miłosierdzia względem tego, który winien jest mu niewiele. Odnosząc się do tej przypowieści, Franciszek zauważył:

 

„W Ojcze nasz modlimy się: «odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom». Jest tu znak równości, jedno łączy się z drugim. Jeśli ty nie jesteś w stanie przebaczyć, jak Bóg mógłby przebaczyć tobie? On chce ci przebaczyć, ale nie będzie w stanie, jeśli masz zamknięte serce i miłosierdzie nie może wejść. «Ależ ojcze – powie ktoś – ja przebaczam, ale nie mogę mu zapomnieć tego zła, które mi wyrządził...». A zatem proś Pana Boga, aby ci pomógł zapomnieć. Można przebaczyć, ale zapomnieć nie zawsze się udaje. Jednak przebaczenie i «jeszcze mi za to zapłacisz» nie idą w parze. To nie! Przebaczać trzeba tak jak Bóg, maksymalnie!” – powiedział Papież.

W tym kontekście Franciszek raz jeszcze wskazał na potrzebę miłosierdzia, współczucia i przebaczenia. Przypomniał, że przebaczenie, które daje nam Bóg, zawsze wypływa z miłosierdzia.

 

„Niech Wielki Post przygotuje nasze serce, abyśmy przyjęli Boże przebaczenie. Przyjęli je, a potem uczynili to samo innym: przebaczyli z serca. «Nigdy mnie nie pozdrawiasz, ale w głębi serca ja ci przebaczyłem». I w ten sposób zbliżamy się do tego, co jest tak wielkie, co jest z Boga: do miłosierdzia. A przebaczając, otwieramy nasze serce, abyśmy mogli przyjąć miłosierdzie Boga, aby On nam przebaczył. Bo wszyscy mamy o co prosić, żeby otrzymać przebaczenie. Wszyscy. Przebaczmy, a zostanie nam przebaczone. Bądźmy miłosierni względem innych, a sami doznamy miłosierdzia Boga, który kiedy przebacza to «zapomina»” – powiedział Franciszek.

kb/ rv

 

źródło: